Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Jak polski konserwatyzm stał się sługą populizmu

Niedostatki konserwatywnego namysłu nad rządami PiS to ogromna klęska intelektualnej prawicy. Nie sprostała tej próbie, porzucając własne ideały
Czy przeczytali Państwo ostatnio coś polskiego, współczesnego i konserwatywnego, co poszerzyłoby Państwa horyzonty? Pogłębiło Państwa wiedzę? Stanowiło ciekawą refleksję nad zmieniającą się rzeczywistością, interpretację znanych nam faktów, która pozwala spojrzeć na nie inaczej, w bardziej adekwatny sposób? Bo ja nie. To, co w Polsce uchodzi za konserwatywne, mieści się z reguły gdzieś pomiędzy wspominaniem starych, dobrych czasów, odgrzewaniem kotleta, okopywaniem się na upatrzonych z góry pozycjach, i wyszukiwaniem uzasadnień dla kolejnych posunięć partii rządzącej. Ci, którzy jeszcze kilka-kilkanaście lat temu grali pierwsze skrzypce w myśli konserwatywnej, z wyjątkami albo zamilkli, albo zdystansowali się wobec szeroko rozumianego konserwatyzmu, albo poszli do polityki, dyplomacji lub propagandy, gdzie gra się na zupełnie innych zasadach. Stateczni analitycy polityki dostają niesamowitego wzmożenia, gdy na horyzoncie...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Zastępca dyrektora "Nowej Konfederacji". Politolog, dziennikarz, tłumacz, stały współpracownik "Do Rzeczy", publicysta Polskiego Radia Lublin. Publikował i publikuje też m.in. w "Gościu Niedzielnym", "Rzeczpospolitej", "Gazecie Polskiej Codziennie", "Gazecie Wyborczej", "Tygodniku Powszechnym", "Frondzie"; i portalu Rebelya.pl. Tłumaczył na język polski dzieła m.in. Ludwiga von Misesa i Lysandera Spoonera; autor książkek "W walce z Wujem Samem", "Żadna zmiana. O niemocy polskiej klasy politycznej po 1989 roku" oraz "Mała degeneracja". Mąż, ojciec trójki dzieci. Mieszka w Lublinie.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz