Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Czas dyskontynuacji. Zmiany, których nie chcemy dostrzegać

Mamy do czynienia z trzema megatrendami: powstaniem społeczeństwa informacyjnego o strukturze sieciowej, rekonfiguracją układu sił na arenie międzynarodowej oraz kryzysem demokracji liberalnej. Zmieniają one świat nie do poznania
…Then you better start swimmin' Or you'll sink like a stone For the times they are a-changin'. Bob Dylan     Stwierdzenie, że żyjemy w czasach fundamentalnych zmian, wydaje się truizmem. Czy jednak do końca zdajemy sobie sprawę z ich charakteru i nie tylko? Zmiany, o których mowa, są wynikiem działania trzech czynników wzajemnie się stymulujących i wzmacniających. Otwarte pozostaje pytanie o ich efekt, bowiem są one dalekie od zakończenia. Obawiam się jednak, że ten efekt wcale nie będzie się większości z nas podobał. Gdzieś z tyłu głowy pokutuje uparcie oświeceniowa myśl o tym, że zmiana oznacza zmianę na lepsze, że postęp, rozwój, nowe rozwiązania to dobro. Nie zawsze tak jest. Chciałbym postawić tezę, iż mamy obecnie do czynienia z...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Zakup
profesor Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie Zajmuje się prawnymi, międzynarodowymi i politycznymi aspektami współczesnego terroryzmu. Naukowo interesuje się problematyką walki informacyjnej, koncepcjami suwerenności państwa narodowego w dobie globalizacji i integracji europejskiej oraz problemami służb specjalnych, analizy informacji i bezpieczeństwa. Autor ponad stu pozycji książkowych i artykułów naukowych, m.in. „Komentarz do ustawy o dostępie do informacji publicznej” (Warszawa 2006), „Terroryzm międzynarodowy” (Warszawa 2008, 2015), „Bezpieczeństwo w Unii Europejskiej” (Warszawa 2011, 2018), „Świat w sieci. Państwa – społeczeństwa – ludzie. W poszukiwaniu nowego paradygmatu bezpieczeństwa narodowego”, (Warszawa 2014, 2018), „Podstawy walki informacyjnej” (Warszawa 2016).

Komentarze

3 odpowiedzi na “Czas dyskontynuacji. Zmiany, których nie chcemy dostrzegać”

  1. fomaamof pisze:

    klawisz “drukuj” nie działa 🙁

  2. Losoid pisze:

    “Paradoksy Ellula – wszelki postęp techniczny powoduje zarówno zyski, jak i straty; wszelki postęp techniczny tworzy więcej problemów aniżeli ich rozwiązuje; negatywne aspekty technicznych innowacji są nierozłącznie związane z pozytywnymi; wszelkie wynalazki techniczne mają nieprzewidywalne konsekwencje.”
    Wydaje się, że prace ś. p. prof. Hansa Roslinga, globalnego statystyka, obaliły twierdzenia tego typu. Statystyka mówi, że świat, dzięki postępowi technicznemu i innowacjom znacząco przedłuża, ułatwia i ulepsza ludziom życie.
    Gdy pisze się o globalnych tendencjach, nie można nie odnieść się do jego prac. Można się z nimi nie zgadzać, ale przytaczanie innych sądów, bez odniesienia się właśnie do urobku Roslinga, zakrawa na niekompetencję Autora.
    Nie jestem szczególnym zwolennikiem uznawania autorytetów za ostateczne wyrocznie, ale Bill Gates stwierdził, że książki Roslinga należą do najważniejszych, które przeczytał.

  3. ja bym się nie przejmował pisze:

    Kierunek w jakim zmierza nasza cywilizacja został dawno temu przewidziany w literaturze s-f. Po krótki okresie wydobycia się z systemu totalitarnego do systemu totalitarnego powracamy. Wytworzyła się nowa oligarchia, arystokracja i ona będzie panowała nad ciemnym ludem, najpierw znacząco przetrzebi go liczebnie.

    Raczej jest to społeczeństwo dezinformacji – chociaż młodsi, pomimo różnych wad, które mają zdają się przed tym bronić, tworzyć alternatywną kulturę.

    W każdym razie świat wartości się załamał, patologiczna ideologia zwyciężyła, a narzędzi na totalitarną kontrolę społeczeństw przybywa. Nie udawajmy, że wynik nie jest łatwy do przewidzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz