Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Co po Rosji? Nadchodzi ład ekskluzywny

Świat zmierza w stronę podziału na dwa bloki – „anglosferę” i „sinosferę”. Nowy porządek ma wyłonić się w drugiej połowie lat 50. XXI wieku
Pytanie zadane w tytule jest nieco zwodnicze. Zastanawiać będziemy się nie nad przyszłością Rosji jako takiej, lecz nad możliwymi kierunkami ewolucji systemu międzynarodowego niezależnie od tego, jak potoczą się dalsze działania zbrojne na terytorium Ukrainy. Stwierdzenie, że na naszych oczach rozpada się ład postzimnowojenny jest truizmem, ale od czegoś trzeba zacząć. Do tego nie wszyscy widzą obecne wydarzenia jako rozpad. Zdaniem Robert M. Cutlera z „Canadian Global Affairs Institute”, rosyjska agresja na Ukrainę zapoczątkowała kolejny etap ewolucji ładu postzimnowojennego. Jest to „tylko” kolejny kryzys z cyklu zapoczątkowanego przez globalną zapaść finansową lat 2007-2008. Według Cutlera obecny ład zacznie się załamywać na początku następnej dekady, a do ostatecznego załamania dojdzie w połowie lat 40. XXI wieku. Nowy porządek ma wyłonić się...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Stały współpracownik „Nowej Konfederacji”, doktorant na wydziale Nauk Politycznych Uniwersytetu Wiedeńskiego, publicysta, tłumacz, redaktor portalu Konflikty.pl. Związany z Instytutem Boyma, gdzie zajmuje się sprawami bezpieczeństwa, konfliktami oraz zbrojeniami.

Komentarze

2 odpowiedzi na “Co po Rosji? Nadchodzi ład ekskluzywny”

  1. Piotr I. Grembowicz pisze:

    Nowa Norymberga dla Rosji i Rosjan za kolejną, komunistyczną rewolucję i bolszewicki holokaust na Ukrainie, i Ukraińcach!
    Prawdziwa Rosja to Ruś Kijowska; reszta Rosji to jest dzicz, czyli Azja.

  2. Piotr I. Grembowicz pisze:

    Rosja ma wygrać z Ukrainą, czyli z całym światem?!
    To niemożliwe…
    Chyba jest jeszcze jakaś sprawiedliwość?!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zobacz