Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Chaos przestrzenny zamiast Polskiego Ładu

Ogłoszone przez PiS w ramach „Polskiego Ładu” pomysły mieszkaniowe to porzucenie dotychczasowych ambitnych planów. Polacy mogą nie tylko nie doczekać się lokum z programu „Mieszkanie Plus”, ale istnieje ryzyko, że ugrzęzną na chaotycznie rozwijanych przedmieściach
Idąc do wyborów w 2015 r., PiS wraz z koalicjantami przygotował ambitny program mieszkaniowy, wzorowany na najlepszych doświadczeniach Wiednia. "Mieszkanie Plus", bo taką ostatecznie program przyjął nazwę, miał być ogólnopolskim zasobem atrakcyjnych cenowo mieszkań, adresowanych do osób posiadających zdolność czynszową, ale nieposiadających zdolności kredytowej. Program nie miał jednak tylko pełnić rolę socjalną, ale dzięki skali, pełnić ważne role gospodarcze: od regulacji rynku najmu po przez zapewnienie mobilności przestrzennej kadr, które w normalnych warunkach związane kredytami niechętnie zmieniają miasta. Ponadto PiS formułował oczekiwania w zakresie jakości architektury, efektywności energetycznej i wpisania się w nowoczesne koncepcje transportowe, np. premiując carsharing zamiast budowy dodatkowych miejsc parkingowych. Program jednak dość szybko wytracił swój impet, głównie za sprawą niechęci niektórych spółek skarbu państwa dysponujących najatrakcyjniejszymi...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Współpracownik „Nowej Konfederacji”, absolwent gospodarki przestrzennej na Wydziale Nauk Geograficznych i Geologicznych UAM w Poznaniu. Tamże obronił doktorat nt. modelowania procesów suburbanizacji w aglomeracji poznańskiej. W latach 2009-2011 stypendysta Fundacji im. Alexandra von Humboldta w Instytucie Mobilności i Transportu Uniwersytetu Technicznego w Kaiserslautern. Od 2012 r. adiunkt na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu. Od 2009 r. ekspert Instytutu Sobieskiego w Warszawie. W latach 2014-2016 członek Głównej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej. W latach 2016-2017 członek zarządu Polskich Kolei Państwowych S.A. Pomysłodawca i negocjator umowy o współpracy między PKP a Kolejami Azerskimi (ADY). W pracy badawczej zajmuje się głównie związkami pomiędzy planowaniem przestrzennym a transportem. Autor lub współautor ponad 70 publikacji naukowych oraz ponad 30 artykułów opinii na łamach prasy codziennej lub branżowej.

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Chaos przestrzenny zamiast Polskiego Ładu”

  1. Marek Brzezowski pisze:

    Mieszanie Plus padło ofiarą nie tylko niechęci udostępniania gruntów. Realizacja przedsięwzięcia prowadzona była w typowy dla obecnej władzy sposób, poprzez rozbudowę obsługującego program aparatu urzędniczego i chaotycznej, przekomplikowanej sieci procedur wewnętrznych. Powstał przez to twór bez głowy, bez jasno określonego celu i sposobu działania, poszczególni managerzy mieli bardzo ograniczone możliwości decyzyjne, a jeszcze doszły roszady w zarządzie PFR Nieruchomości. W ten sposób nie mogło się to udać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz