Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Bezpieczeństwo z łaski USA

W polityce zagranicznej i bezpieczeństwa PiS zdecydowanie postawił na jednego konia: Stany Zjednoczone. Ma to swoje dobre i złe strony. Główny problem polega jednak na tym, że ta polityka jest prowadzona niezbyt profesjonalnie
Polityka bezpieczeństwa współczesnego państwa to konglomerat działań, podejmowanych w różnych sferach – poczynając od dyplomatycznej, poprzez militarną, po np. naukową czy energetyczną. Po drodze są jeszcze służby specjalne czy dbałość o tzw. soft power. Zawęźmy jednak katalog do tych elementów, które z bezpieczeństwem wiążą się w sposób najbardziej oczywisty, a więc do fundamentalnych aspektów polityki zagranicznej oraz do polityki obronnej, systemu służb specjalnych i służb porządku publicznego. Obietnica „dobrej zmiany” W programie wyborczym z roku 2015 PiS kładło na te zagadnienia spory nacisk. Generalna narracja kampanijna odwoływała się do realnych bądź wyobrażonych zagrożeń bezpieczeństwa, a nawet suwerenności. Rządzącym wówczas Platformie Obywatelskiej i Polskiemu Stronnictwu Ludowemu zarzucano zbytnią miękkość w relacjach z Rosją (o ile nie wręcz zdradę), a także sprzeczną...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Kup prenumeratę
Witold Sokała
Stały współpracownik „Nowej Konfederacji”, zastępca dyrektora Instytutu Stosunków Międzynarodowych i Polityk Publicznych Uniwersytetu Jana Kochanowskiego, przewodniczący Rady oraz ekspert Fundacji Po.Int. W przeszłości pracował jako dziennikarz prasowy, radiowy i telewizyjny, menedżer w sektorze prywatnym oraz urzędnik państwowy, a także jako niezależny konsultant w zakresie m.in. marketingu i wywiadu konkurencyjnego. Absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Wydziału Zarządzania Akademii Górniczo-Hutniczej; stopień doktora w dziedzinie nauk o polityce uzyskał na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego.

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Bezpieczeństwo z łaski USA”

  1. Wintergreen pisze:

    Trudno się nie zgodzić, również z truizmami takimi jak 2 ostatnie zdania, ale z drugiej strony fakt, że ktoś nie potrafi wygrać wyborów nie czyni go kompetentnym w polityce bezpieczeństwa. Z kolei ‘starzy rzemieślnicy’ w rodzaju Schnepfa wydają się lojalni wobec własnej koterii polityczno-towarzyskiej, a nie państwa. Pytanie, czy są w tej sytuacji dla tego państwa użyteczni od sławetnych dyplomatołków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz