Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Zuckerberg w PE: win-win?

Wybór PE jako miejsca złożenia wyjaśnień z działalności Facebooka w Europie można traktować jako symboliczne wzmocnienie pozycji unijnej legislatywy
Wesprzyj NK
Wysłuchanie Marka Zuckerberga w Parlamencie Europejskim miało charakter symboliczny, co nie zmienia faktu, że było to wydarzenie bezprecedensowe w historii tej instytucji. W miesiąc po przesłuchaniu w amerykańskim Kongresie, szef internetowego giganta pojawia się przed przedstawicielami europejskich frakcji politycznych w PE, natomiast nie przyjmuje wezwań ze strony parlamentów narodowych – w tym brytyjskiej Izby Gmin. To znamienne, bo przecież afera z wyciekiem danych użytkowników Facebooka i wykorzystaniem ich do celów wyborczych dotyczyła brytyjskiej firmy Cambridge Analytica. Wybór PE jako miejsca złożenia wyjaśnień z działalności Facebooka w Europie można pod tym względem traktować jako symboliczne wzmocnienie pozycji unijnej legislatywy. Pojawiając się w PE, składając na ręce jego przedstawicieli swoje przeprosiny, a następnie wsłuchując się w ich wątpliwości (dotyczące monopolistycznej pozycji Facebooka...

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

współpracownik „Nowej Konfederacji". Dyrektor Biura Obsługi Pełnomocnika Rządu do spraw polsko-ukraińskiej współpracy rozwojowej. W okresie I 2022–VI 2023 Prezes zarządu Instytutu Nowej Europy. Absolwent studiów doktoranckich nauk o polityce na Uniwersytecie Wrocławskim i badacz integracji europejskiej.

Nasi Patroni wsparli nas dotąd kwotą:
4 829 / 26 000 zł (cel miesięczny)

18.57 %
Wspieraj NK Dołącz

Komentarze

2 odpowiedzi na “Zuckerberg w PE: win-win?”

  1. endargo pisze:

    Myślę że szefowi FB dużo wygodniej pojawić się raz w PE niż wozić swoją osobę po nie wiadomo ilu parlamentach, a że PE chce się pokazać jako ważny, to też jasne. Przy okazji może powstać wrażenie, o którym pisze autor.

  2. Rolnik pisze:

    Zgadzam się z przedmówcą. Jednakże obym się mylił, iż powstanie z tego win-win-lose, czyli wszystko o nas bez nas. Niestety dane osobowe i tak beda zbierane i wykorzystywane przez FB, jak nie w ten to w inny sposób.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo