Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Zrozumieć Bliski Wschód

Tarcia między różnymi grupami islamistów wynikają z rywalizacji, a nie z istotnych kwestii religijnych czy odmiennej wizji przyszłości
Tarcia między różnymi grupami islamistów wynikają z rywalizacji, a nie z istotnych kwestii religijnych czy odmiennej wizji przyszłości Konflikt w Syrii niemal od samego początku nie był powstaniem przeciwko dyktaturze, lecz wojną domową, na którą nakładała się szyicko-sunnicka wojna zastępcza (proxy) oraz rywalizacja światowych supermocarstw. Z tej perspektywy muszą być oceniane również inne konflikty w tym regionie, szczególnie w Iraku i Jemenie, choć nie wszędzie ścierają się te same interesy. Na przykład w Libii Egipt i Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA) toczą de facto wojnę proxy z Katarem i Turcją, wspierając konkurujące ze sobą rządy w Tobruku i Trypolisie, w Jemenie zaś powstał jednolity arabsko-sunnicki front przeciwko szyitom: Houthim oraz wspierającemu ich Iranowi. Warto przy tym zaznaczyć, że o ile sunnicki...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Niezależny dziennikarz, ekspert ds. międzynarodowych portalu Defence24.pl, prawnik. Autor licznych reportaży z podróży na Bliski Wschód i do Afryki. Szczególnie zainteresowany problemami wojen i konfliktów etnicznych oraz religijnych, a także terroryzmu. Od czasu wybuchu „Arabskiej Wiosny” wielokrotnie przebywał w krajach Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, w tym w Iraku i Syrii.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz