Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Zmiana nad Tybrem: trzecia droga czy powtórka z Grecji?

Nowy rząd Włoch może być najbardziej eurosceptycznym gabinetem, nie tylko w 72–letniej historii Republiki, ale i całej UE. Czy nowi lokatorzy Palazzo Chigi pójdą drogą Tsiprasa, czy też Kurza?
Wesprzyj NK
Od momentu dojścia Syrizy do władzy w Grecji na początku 2015 roku, aż po ubiegłoroczne wybory we Francji, Niemczech, Austrii i Czechach, słyszeliśmy o groźbie objęcia władzy w Europie przez populistów. Mało kto przewidywał, że ten scenariusz może spełnić się nie w 2017 roku w Paryżu lub Berlinie, ale 23 maja 2018 roku w Rzymie. Tego dnia, prezydent Sergio Mattarella powierzył misję sformowania dwupartyjnego rządu 54-letniemu prawnikowi i wykładowcy akademickiemu, Giuseppe Contemu. Już same założenia umowy koalicyjnej podpisanej przez lidera populistycznego Ruchu Pięciu Gwiazd (M5S) Luigiego Di Maio oraz Ligi Północnej (NL) Matteo Salviniego pokazują, że nad Tybrem możemy mieć do czynienia z bardzo oryginalnym gabinetem, wymykającym się tradycyjnym podziałom ideowym w polityce europejskiej. Gabinet ma również szansę dokonania strukturalnej...

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

Nasi Patroni wsparli nas dotąd kwotą:
11 075 / 40 200 zł (cel miesięczny)

27.55 %
Wspieraj NK Dołącz

Komentarze

Dodaj komentarz

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo