Zaklinacz rzeczywistości

Prezydent Maduro twardo stoi na stanowisku, że Wenezuela nie ogłosi bankructwa pomimo wielkiego zadłużenia zagranicznego i braku jakichkolwiek perspektyw na jego spłatę

W niedzielnym wystąpieniu telewizyjnym prezydent Maduro przekonywał, że „Wenezuela nigdy nie ogłosi niewypłacalności”. Strategia miała opierać się na restrukturyzacji i refinansowaniu zadłużenia, dzięki możliwości, jaką dały Wenezueli Rosja i Chiny – między innymi poprzez rezygnacje z 3 mld dolarów odsetek należnych Moskwie. Niestety, już następnego dnia, na spotkaniu z wierzycielami, które miało być ostatnią szansą, przedstawiciele wenezuelskiego rządu nie zaproponowali żadnego realnego rozwiązania. Reuters, powołując się na anonimowanego uczestnika spotkania, donosi, że nie przedstawiono „żadnej oferty, żadnych warunków i żadnej strategii”. Po tych informacjach rentowność wenezuelskich obligacji wzrosła do 29%, co oznacza, że już praktycznie nikt nie chce ich kupować.

Decyzja Maduro zawiesiła w próżni światowe rynki finansowe, a tym samym – postawiła pod znakiem zapytania funkcjonowanie państwa i życie zwykłych obywateli. Po sankcjach nałożonych przez Waszyngton, uniemożliwiających nabywanie amerykańskim podmiotom nowych obligacji, nie ma już praktycznie na świecie nikogo, kto mógłby pożyczyć Wenezueli większe pieniądze pozwalające na refinansowanie zadłużenia. Dodatkowo w Wenezueli trwa jeden z największych kryzysów gospodarczych w historii. Galopująca inflacja na poziomie 1000%, niedobory żywności i energii oraz krwawa walka prezydenta z opozycją sprawiają, że już nikt nie bierze na poważnie twardych zapewnień Maduro, że rząd trzyma wszystko pod kontrolą.

Wenezuela odnotowuje spadek wydobycia i eksportu. Jest to nad wyraz przykre, gdyż obfituje w dobra naturalne, które mogłyby zrobić z niej drugą Norwegię

W czasach kryzysu ekonomicznego najważniejsze są zdecydowane i twarde działania. Po latach różnie możemy oceniać plan Balcerowicza, który wyprowadził nas z okresu transformacji, jednak każdy się zgodzi, że bez jakiegokolwiek planu Polska gospodarka zatraciła by się w otchłani kryzysu. Jednakże Maduro udowadnia, że nie ma żadnego planu na naprawę wenezuelskiej gospodarki. Zaklina rzeczywistość, obarczając winą za kryzys opozycję, Amerykę i światową finansjerę, która próbuje zarobić na niewypłacalności Wenezueli. Zagrania wenezuelskiego rządu wskazują na brak jakiejkolwiek logiki. Tak więc jak Balcerowicz próbował zdusić hiperinflacje słynnym „popiwkiem”, tak Maduro co miesiąc zwiększa płacę minimalną, nie bacząc na to, że inflacja wyniszcza i tak już osłabioną gospodarkę kraju. Dodatkowo Wenezuela traci duże pieniądze utrzymując ciągle stały i przewartościowany kurs boliwara wobec dolara, na czym zarabiają głównie spekulanci. Według doniesień zagranicznych obserwatorów, aktualnie nawet wydobycie ropy naftowej się nie opłaca, gdyż państwowy koncern wydobywczy PDVSA jest przeżarty korupcją, co sprawia, że pomimo rosnącej ceny ropy na rynkach światowych, Wenezuela odnotowuje spadek wydobycia i eksportu.

Jest to nad wyraz przykre, gdyż Wenezuela jako kraj obfituje w dobra naturalne, które mogłyby zrobić z niej drugą Norwegię. Czysta energia z elektrowni wodnych, niezłe warunki dla rolnictwa i gigantyczne zasoby ropy naftowej dają jej wielkie możliwości. Przepiękna natura mogłaby przyciągać tysiące turystów. Niestety, socjalistyczne rządy Maduro i jego poprzedników pokazują, że nawet błędna polityka gospodarcza może wyniszczyć nawet kraj mlekiem i miodem płynący, tym bardziej, że Wenezuela już w przeszłości udowodniła, że dzięki eksportowi ropy naftowej można zbudować stabilną gospodarkę. Niestety sukces „Wenezueli Saudyjskiej” lat 60. i 70. został zaprzepaszczony przez brak inwestycji i błędy polityki socjalnej kolejnych rządów. Wenezuela potrzebuje teraz zdecydowanych rządów, które pozwolą ją wyrwać z tego głębokiego kryzysu. Jednak brak jasnej i demokratycznej kontroli sprawia, że najprawdopodobniej nikt prezydenta Maduro nie zmieni.

Stały współpracownik NK. Ekspert Centrum Analiz KoLibra. Naukowo zainteresowany prawem gospodarczym oraz tematyką związaną z ekonomiczną analizą prawa.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz