Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Więcej usług, mniej świadczeń

Najwyższy czas solidnie przyłożyć się do wzrostu jakości usługowej działalności państwa. Nawet wtedy, jeśli będzie musiało się to odbyć kosztem ograniczenia najmniej uzasadnionych świadczeń pieniężnych
Najwyższy czas solidnie przyłożyć się do wzrostu jakości usługowej działalności państwa. Nawet wtedy, jeśli będzie musiało się to odbyć kosztem ograniczenia najmniej uzasadnionych świadczeń pieniężnych W polskiej debacie publicznej spór o rolę państwa rozgrywa się głównie między zwolennikami państwa opiekuńczego i jego zagorzałymi przeciwnikami. Ci drudzy niestrudzenie więc argumentują, że pomysły stawiane przez tych pierwszych niechybnie doprowadzą do społecznej apatii, spadku aktywności zawodowej i marnotrawstwa publicznego grosza, którego przecież nie mamy zbyt wiele. Ci pierwsi odpowiadają na to historiami z życia ubogich Polaków, pokazując „gdzie naprawdę jest Polska” i pytając, jak można takim potrzebującym nie pomóc. Abstrahuję od tego, że w ten sposób obie narracje się mijają, a więc obie strony nie dyskutują między sobą, ale raczej same ze sobą....

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Stały współpracownik jagielloński24, publicysta ekonomiczny

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz