Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Więcej pustki w Europie. I więcej szans

Wystąpienie kanclerza Scholza w Pradze miało przyczynić się do odnowienia pozycji Niemiec w Europie i wzmocnienia Unii. Jednak jego efekt jest i będzie raczej odwrotny od zamierzonego
Wesprzyj NK
Nieczęsto polityczna symbolika tak ściśle współgra z konkretem układów interesów, jak w tym przypadku. Wybierając się z końcem sierpnia do Pragi, kanclerz niemiecki Olaf Scholz miał jasny cel: pokazać, że po ciężkim nadszarpnięciu reputacji swojego państwa podczas wojny rosyjsko-ukraińskiej, Berlin nie rezygnuje z roli przywódczej w Unii Europejskiej. Że wyciąga wnioski, tworzy nowe wizje, dostosowuje się do zmieniających się realiów. Wygłoszenie nowej niemieckiej wizji UE akurat w Czechach miało być znakiem dowartościowania rosnącej roli wschodniej części Unii, jak również próby przekonania jej do propozycji Berlina.  Wyszło jednak zupełnie inaczej. W swojej praskiej mowie Scholz w zasadzie nie wyszedł poza rytualny już kanon euroentuzjastycznych postulatów (by nie powiedzieć: frazesów), dotyczących potrzeby mocarstwowej i nowoczesnej Unii w dynamicznie zmieniającym się świecie. Jedynym...

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

Bartłomiej Radziejewski – prezes i założyciel Nowej Konfederacji, ekspert ds. międzynarodowych zainteresowany w szczególności strukturą systemu międzynarodowego, rywalizacją mocarstw, sprawami europejskimi. Autor książki "Nowy porządek globalny", a także "Między wielkością a zanikiem", współautor "Wielkiej gry o Ukrainę", opublikował także setki artykułów, esejów i wywiadów. Pomysłodawca i współtwórca dwóch think tanków i dwóch redakcji, prowadził projekty eksperckie m.in. dla szeregu ministerstw, międzynarodowych korporacji, Komisji Europejskiej. Politolog zaangażowany, publicysta i eseista, organizator, dziennikarz. Absolwent UMCS i studiów doktoranckich na UKSW. Pierwsze doświadczenia zawodowe zdobywał w Polskim Radiu i, zwłaszcza, w "Rzeczpospolitej" Pawła Lisickiego, później był wicenaczelnym portalu Fronda.pl i redaktorem kwartalnika "Fronda". Następnie założył i w latach 2010–2013 kierował kwartalnikiem "Rzeczy Wspólne". W okresie 2015-17 współtwórca i szef think tanku Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego. W roku 2022 współtwórca i dyrektor programowy Krynica Forum. Publikował w wielu tytułach prasowych, od "Gazety Wyborczej" po "Gazetę Polską".

Nasi Patroni wsparli nas dotąd kwotą:
1 750 / 26 000 zł (cel miesięczny)

6.73 %
Wspieraj NK Dołącz

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Więcej pustki w Europie. I więcej szans”

  1. Dr. Pavl Kopetzky pisze:

    Ps. Europa dzięki niemieckiej UE dla Niemców i pod Niemce sama jest sobie winna, sama zapracowała na to wydatnie i od lat…
    A islam, muslim, salafityzm, koran i ich nietolerancja /!/ religijna plus wszędobylska, komunistyczna “polityczna poprawność“ /PC/ szaleją oraz w to im graj.
    I tylko strach wychodzić po 19…, bo możemy odczuć demokratyczny gniew i władzę ludu ulicznego, wybranego, i wyzwolonego oraz przywiezionego – małe gangsterskie porachunki, rasistowskie, z powodu zbyt białej skóry: pobicie, napaść, znieważenie, okradzenie, gwałt, zabójstwo… ale co tam, byle do przodu i zgodnie z duchem ponowoczesnej znowu epoki!
    Por. Adama Gwiazda, twitter /Francja, Paryż/.

Dodaj komentarz

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo