Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

W czasach rewolucji kulturowej nie ma miejsca na ospały konserwatyzm

Partie klasycznie konserwatywne nie zauważyły, że znaczna część ich dotychczasowych wyborców czuje się uciskana i niezauważona w świecie zrewolucjonizowanym, w świecie zglobalizowanego liberalizmu
Wesprzyj NK
Czym jest dla pana konserwatyzm? Czym innym jest konserwatyzm dzisiaj, a czym innym był on w XIX wieku. Dzisiaj konserwatyzm broni pewnych tradycyjnych instytucji, języka i wizji człowieka. Broni form życia społecznego, które kiedyś wydawały się zupełnie niepodważalne – czego w XIX wieku nie musiał robić, gdyż te formy nie były aż tak powszechnie kwestionowane. U podstaw myśli lewicowej leży radykalna idea równościowa, więc nie może być mowy o tożsamości narodowej, bo narody i kultury mają być zupełnie równoważne Jakie formy ma pan na myśli? Chodzi o zróżnicowania płci, o kształt rodziny, o wagę narodu jako wspólnoty, o zobowiązania wobec niej. Konserwatyzm prowadzi też spór o język, który dzisiaj jest sztucznie zmieniany. Zalążki tych zmian pojawiały się już w czasach...

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

główny ekspert do spraw społecznych Nowej Konfederacji, socjolog, publicysta (m.in. "Więź", "Rzeczpospolita", "Dziennik Gazeta Prawna"), współwłaściciel Centrum Rozwoju Społeczno-Gospodarczego, współpracownik Centrum Wyzwań Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego i Ośrodka Ewaluacji. Główne obszary jego zainteresowań to rozwój lokalny i regionalny, kultura, społeczeństwo obywatelskie i rynek pracy. Autor zbioru esejów "Od foliowych czapeczek do seksualnej recesji" (Wydawnictwo Nowej Konfederacji 2020) oraz dwóch wywiadów rzek; z Ludwikiem Dornem oraz prof. Wojciechem Maksymowiczem. Wydał też powieść biograficzną "G.K.Chesterton"(eSPe 2013).
Filozof, socjolog, publicysta. W latach 1976–1991 wykładał socjologię teoretyczną i filozofię społeczną na Uniwersytecie Warszawskim. Od 1991 do 1992 r. był profesorem na Uniwersytecie w Kassel. W 1992 r. zamieszkał na stałe w Niemczech. Od 1995 profesor Uniwersytetu w Bremie, a w latach 2001–2011 również Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Wykładał także m.in. na Katolickim Uniwersytecie Ameryki oraz Columbia University. Wykłada również na Akademii Ignatianum w Krakowie. Był członkiem Komitetu Socjologii Polskiej Akademii Nauk (w latach 1999–2006), Rady Naukowej Helmuth-Plessner-Gesellschaft, jury Nagrody im. Hanny Arendt (od 2003 do 2007), a także przewodniczącym Rady Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej. Współpracował z miesięcznikiem „Znak”, „Rzeczpospolitą”, „Faktem”, „Gazetą Polską” oraz „Dziennikiem” (w tym z dodatkiem „Europa”). Obecnie pisze artykuły do tygodnika „wSieci”.

Nasi Patroni wsparli nas dotąd kwotą:
1 750 / 26 000 zł (cel miesięczny)

6.73 %
Wspieraj NK Dołącz

Komentarze

2 odpowiedzi na “W czasach rewolucji kulturowej nie ma miejsca na ospały konserwatyzm”

  1. Baltman pisze:

    Niestety, bardzo dużo głupstw i przekłamań pisanych z pozycji partyjnego funkcjonariusza.

  2. Krzysztof Sacharczuk pisze:

    Kompletny upadek. Profesor filozofii, socjolog, konserwatysta, na pytanie dlaczego prawica w Polsce nie popiera praw człowieka odpowiada, że przecież są przeciw torturom. Typowe neokonserwatywne kalki intelektualne zaczerpnięte z Daniela Bella i Arnolda Gehlena. Mieszanie argumentów kulturowych, społecznych i ekonomicznych, po to, by oczernić lewicę i liberałów oraz ukryć intelektualną i moralną pustkę stojącą za neokonserwatywną rewolucją w Polsce. Relatywizowanie właściwe postmodernistycznemu bełkotowi, jak we fragmencie dotyczący podziału władz. Jak się mocno ściśnie, to cały neokonserwatyzm polega na rodzinie i opresyjnej szkole oraz konformizmie wobec kościołów. Jak czytałem ostatnio posłowie do “Teorii i praktyki” J. Habermasa autorstwa prof. Krasnodębskiego z 1983 roku, to miałem wrażenie, że wtedy więcej rozumiał niż teraz.

Dodaj komentarz

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo