Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Sondażowe placebo

Oszacowaniu statystycznemu towarzyszy niepewność. I właśnie ta niepewność sprawia, że dane statystyczne są wygodnym materiałem propagandowym
Każdemu oszacowaniu statystycznemu towarzyszy pewna niepewność. I właśnie ta nieodłączna niepewność sprawia, że dane statystyczne są wygodnym materiałem propagandowym. Kto kogo buja? Winston Churchill, słynący z wielu przenikliwych spostrzeżeń na temat świata polityki, powiedział kiedyś: „Wierzę tylko tym statystykom, które sam fałszuję”. W tym krótkim cytacie zawarte są trzy ważne informacje. Dwie są czytelne już na pierwszy rzut ucha: po pierwsze, statystyki są fałszowane, po drugie, ponieważ są fałszowane, nie należy im ufać. Równocześnie Churchill w swoim spostrzeżeniu odróżnił informacyjną funkcję danych statystycznych od ich funkcji propagandowej. Wierzyć badaniom można, i owszem, ale własnym. Dlatego poważne partie polityczne polegają na swoich ośrodkach opracowujących prognozy wyborcze. Należy tu podkreślić, że czym innym jest zamówienie sondażu wyborczego, a czym innym jest upublicznienie...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Stały współpracownik „Nowej Konfederacji”. Doktor socjologii z UMK, autor rozprawy o aferach gospodarczych III RP. Naukowo zainteresowany ciemną stroną relacji międzyludzkich: korupcją, przestępczością, sytuacjami nielojalności. Współpracował przy programach badawczych m.in. Polskiej Platformy Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Transparency International, Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Czynnie zaangażowany w ruch rekonstrukcji historycznej, dawniej jako „przebieraniec”, dziś chętniej poświęca czas archeologii eksperymentalnej. Kolekcjoner starych scyzoryków. Żonaty, dzieciaty, usatysfakcjonowany. Uważa, że choć pochodzenia trudno się wyprzeć, to można zrobić coś, aby móc być z niego dumnym.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz