Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Nie San Escobar, a spokój uratuje relacje Warszawa-Kijów

Polsko-ukraiński pat w sprawie ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej i miejsc pamięci trwa od końca kwietnia i nic nie wskazuje na jego szybkie zakończenie. Choć konflikt nie jest trudny do rozwiązania.
Wesprzyj NK
W ostatnich dniach obserwujemy zaostrzenie polskiej retoryki wobec Ukrainy. Senator Prawa i Sprawiedliwości Jan Żaryn stwierdził, że „Ukraina nie chce należeć do cywilizacji rzymskiej”, a wiceminister spraw zagranicznych Jan Dziedziczak określił kierownika Ukraińskiego IPN Wołodymyra Wjatrowycza mianem nacjonalisty „w najgorszym wulgarnym tego słowa znaczeniu”. Wreszcie szef MSZ Witold Waszczykowski zapowiedział, że w przypadku nie osiągnięcia porozumienia ze stroną ukraińską zostanie zakazany wjazd do Polski osobom odpowiedzialnym za blokowanie poszukiwań miejsc spoczynku i ekshumacji polskich ofiar na terenie na Ukrainy. Minister Waszczykowski oświadczył również, że zastanowi się czy w obecnej sytuacji rekomendować prezydentowi Andrzejowi Dudzie wizytę na Ukrainie (ma  odbyć się w grudniu w Charkowie). Wszystkie te wypowiedzi są reakcją na fiasko wizyty ministra kultury i dziedzictwa narodowego Piotra Glińskiego na...

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

Nasi Patroni wsparli nas dotąd kwotą:
11 075 / 40 200 zł (cel miesięczny)

27.55 %
Wspieraj NK Dołącz

Komentarze

Dodaj komentarz

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo