Wpisz kwotę, którą chesz przekazać na rzecz NK
Rośnie sprzeciw wobec budowy drugiej nitki gazociągu północnego. Warszawa i Waszyngton zwierają szyki przeciwko Gazpromowi
Samym straszeniem wojną Putin jest w stanie osiągnąć swoje polityczne cele. Najważniejszym z nich jest bez wątpienia wzmocnienie obecności Rosji w basenie Morza Czarnego.
Niemcy obawiają się wielkiego poparcia dla R. T. Erdogana wśród mieszkających w RFN Turków. Potencjalnego wewnętrznego wroga wyhodowali sobie sami.
Bunt klasy średniej jest bardziej niebezpieczny dla demokracji niż populizm. Lepiej zarabiająca część społeczeństwa jest gotowa poprzeć nawet skrajny zamordyzm, w zamian za spokój, stabilność i dobrobyt
Nikt nie krytykuje demokracji w imię „wolności” z takim ferworem, jak Fareed Zakaria. To piewca globalizacji, który proponuje nam zamiast „tyranii większości” demokrację bez demosu
Sojusz słabnie w oczach, rozsadzany przez sprzeczności interesów oraz kwestionowany w dotychczasowym kształcie zarówno przez seniora (USA), jak i kluczowego wasala (Turcję)
Społeczeństwo pozbawione tożsamości nie jest w stanie zintegrować obcych. Część pozostawionych na marginesie imigrantów odreagowuje swoją frustrację mordując innych
Irański port w Czabaharze ma otworzyć Indiom bramę do Afganistanu, za pominięciem terytorium trudnego sąsiada. Planowany nowy szlak transportowy jest jednak nie w smak nie tylko Pakistanowi i Chinom, ale także USA
Coraz więcej obywateli RFN uważa, że państwo, które nie chce bronić swoich obywateli, swojego systemu społecznego, prawa, kultury i granic - nie jest już ich państwem.
Na eskalacji sporu politycznego w Turcji stracą wszyscy. Na opozycję i armię spadną represje, z kolei rząd i państwo stracą zaufanie dotychczasowych sojuszników i jeszcze mocniej zaczną dryfować w kierunku islamizmu
Europejskie, a zwłaszcza włoskie banki są w coraz gorszej sytuacji. By zapobiec kolejnej odsłonie kryzysu proponuje się dofinansowanie ich przez instytucje unijne. Na dłuższą metę to nie pomoże.
NATO pobrzękuje wprawdzie szabelką, ale dość cicho. Przyzwyczajeni do życia w pokoju politycy Zachodu uznali, że z Moskwą należy się jakoś ułożyć.
Zapisz się na listę mailingową i wybierz, na jaki temat chcesz otrzymywać alerty:
Login lub e-mail
Hasło
Zapamiętaj mnie