Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Czarne chmury nad TTIP

Umowa handlowo-inwestycyjna między UE a USA prawdopodobnie upadnie. Skończył się bowiem czas radosnego podpisywania umów międzynarodowych, bez oglądania się na obywateli
Umowa handlowo-inwestycyjna między UE a USA prawdopodobnie upadnie. Skończył się bowiem czas radosnego podpisywania umów międzynarodowych, bez oglądania się na obywateli TTIP właściwie upadło – mówił po spotkaniu ministrów odpowiedzialnych za handel państw członkowskich Unii Europejskiej wicekanclerz Niemiec, Sigmar Gabriel. A jego austriacki odpowiednik Reinhold Mitterlehner stwierdził, że do rozmów na ten temat z Amerykanami warto wrócić, tylko że później, i, co ważne, nie nazywając umowy TTIP. Nazwa ta bowiem jest już obarczona tyloma negatywnymi skojarzeniami, że nie da się jej uratować w oczach społeczeństwa. I choć komisarz UE ds. handlu Cecilia Malmström nieco tonowała nastroje stwierdzając, że o podpisaniu umowy nie ma mowy, ale tylko do wyborów w Stanach Zjednoczonych (wypowiedzi niemieckojęzycznych polityków mogą być jednak tylko dyplomatycznymi zagrywkami...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Zastępca dyrektora "Nowej Konfederacji". Politolog, dziennikarz, tłumacz, współpracownik Polskiego Radia Lublin. Pisze doktorat z ekonomii i finansów w Szkole Doktorskiej Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Publikował i publikuje też m.in. w "Gościu Niedzielnym", "Do Rzeczy", "Rzeczpospolitej", "Gazecie Wyborczej", "Tygodniku Powszechnym" i "Dzienniku Gazecie Prawnej". Tłumaczył na język polski dzieła m.in. Ludwiga von Misesa i Lysandera Spoonera; autor książkek "W walce z Wujem Samem", "Żadna zmiana. O niemocy polskiej klasy politycznej po 1989 roku", "Mała degeneracja", współautor z Tomaszem Pułrólem książki "Upadła praworządność. Jak ją podnieść". Mąż, ojciec trójki dzieci. Mieszka w Lublinie.
Świat intelektualny – od uniwersytetów po media – nie nadąża dziś za gwałtownymi przemianami rzeczywistości politycznej, gospodarczej i społecznej, opisując je za pomocą kategorii z poprzednich epok. To zasadniczo obniża jakość rządzenia, które musi rozstrzygać dylematy przy użyciu wiedzy dostępnej w danej chwili. Deficyt tej ostatniej zwiększa ryzyko decyzji błędnych lub wręcz katastrofalnych, jak również – dominacji fałszywych ideologii. Polski dotyczy to w stopniu szczególnym, ze względu na trudne położenie geopolityczne i słabość intelektualną (uniwersytetów, mediów, think tanków).

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz