Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Prędzej niż wirus, polską gospodarką wstrząśnie przesadzona reakcja

Gdy z aptek w szybkim tempie znikają maseczki, zróbmy krok do tyłu i z dystansem zapytajmy: czy koronawirus uderzy w krajową gospodarkę?
Odpowiedź na tak postawione pytanie jest na najbardziej ogólnym poziomie niemożliwa, bo nie wiemy przecież, jak rozwinie się epidemia. Można jednak oprzeć się na poszlakach. Po przyjrzeniu się dotychczasowemu przebiegowi zdarzeń w Europie nietrudno zauważyć, że życie gospodarcze prawie wszędzie toczy się na razie normalnym trybem. Nawet odcięcie od świata 50 tysięcy ludzi we Włoszech – tylu bowiem zamieszkuje tzw. czerwoną strefę, gdzie przedsiębiorstwa są zamknięte – jest w tym sześćdziesięciomilionowym kraju wydarzeniem o skali lokalnej. W tzw. strefie żółtej, obejmującej nieco więcej niż dwa regiony północnych Włoch, życie wygląda z już grubsza normalnie. Jeśli w takim razie dowiadujemy się o dużych giełdowych spadkach w Europie, które zaczęły się około 20 lutego (włoski wskaźnik FTSE MID spadł od tamtej pory...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

stały współpracownik NK, analityk, konsultant strategiczny i ekonomista związany z Instytutem Misesa. Naukowo zainteresowany nową ekonomią instytucjonalną i szkołą austriacką. Stypendysta Institute for Economic Studies oraz Liberty Fund, laureat International Vernon Smith Prize 2016

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz