Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Polskie kłopoty z Wallersteinem

W Polsce koncepcje Immanuela Wallersteina rezonują nie tylko w środowiskach lewicowych, ale i na prawicy. Nie są jednak dobrym narzędziem do opisu współczesności i mogą owocować nieskutecznymi lekarstwami na dolegliwości, na które cierpimy
Kilka tygodni temu zmarł Immanuel Wallerstein – amerykański socjolog, historyk gospodarczy i intelektualista oraz guru ruchu antyglobalistycznego, jednego z głównych nurtów intelektualnych współczesnej lewicy. Paradoksalnie, w Polsce koncepcje Wallersteina rezonują z równą siłą nie tylko w środowiskach lewicowych, ale i na prawicy, w tym także w środowisku „Nowej Konfederacji”. Rezonans ten wydaje się być motywowany przede wszystkim przekonaniem o adekwatności Wallersteinowskiej teorii systemu-świata do opisania, a zarazem wytłumaczenia pozycji, jaką nasz kraj zajmuje dziś na politycznej i gospodarczej mapie Europy. Celem niniejszego tekstu jest przekonanie czytelników, że wskazywanie na naszą peryferyjną, lub półperyferyjną pozycję, a zarazem szukanie jej źródeł w dominacji kapitałowej, geograficznej i organizacyjnej krajów Zachodu nie tylko nie jest dobrą metodą opisu współczesności, ale także może owocować nieskutecznymi...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 19,90 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Zakup

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Dr ekonomii, adiunkt na Wydziale Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, prezes think tanku WiseEuropa

Komentarze

3 odpowiedzi na “Polskie kłopoty z Wallersteinem”

  1. Barnaba2 pisze:

    “Nieudolności poszczególnych polityków, drobnych egoizmów, czy spowodowanych niekompetencją wyborów” – nie demonizuje “kompradorskości” lecz Pan z kolei zdaje się jej nie doceniać. Trochę to wygląda tak, jakby za konkretnymi decyzjami stały dobroduszne lecz fajtłapowate polskie elity, które “niechcący” popełniają błędy przypadkowo tylko wpasowujące się w projekty naszych sąsiadów. Spisku oczywiście nie ma kompradorskie po części elity natomiast są. Pozdrawiam!

  2. KubaP pisze:

    Bardzo ciekawy artykuł. Będzie o nim dyskusja w Nowej Konfederacji 🙂 ?

  3. Nowa Konfederacja pisze:

    Na najbliższe tygodnie nie była planowana, ale weźmiemy pod uwagę zainteresowanie tekstem przy planowaniu kolejnych wydarzeń. Prosimy śledzić informacje w dziale “Wydarzenia” i w mediach społecznościowych NK.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz