Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Po co nam ten szczyt?

Szczyt Klimatyczny odbywa się po raz trzeci w Polsce. Poprzednie spotkania nie zatrzymały ocieplenia, a progności wieszczą światową katastrofę, która ma nastąpić już niedługo
Na katowicki szczyt przyjeżdżają przedstawiciele państw-sygnatariuszy Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu (UNFCCC). W tym gronie znajdziemy właściwie wszystkie kraje, które zostały uznane przez ONZ. Konwencja postawiła sobie dosyć ambitne, ale konieczne zadanie. Utrzymać taki poziom temperatur na Ziemi, który nie będzie niebezpieczny dla przetrwania ludzkości, a tym samym i środowiska naturalnego. Pierwszy szczyt w ramach UNFCC odbył się w Berlinie, w 1995 roku. Jednak najbardziej ważkie były szczyty w Kioto w 1997 roku, na którym podpisano słynny Protokół z Kioto i  w Paryżu z 2015 roku, gdzie doszło do podpisania Porozumienia Paryskiego. Porozumienie Paryskie ma za zadanie zahamować wzrost średniej globalnej temperatury znacznie poniżej poziomu 2°C, w zestawieniu z okresem przedindustrialnym. W tym celu kraje sygnatariusze Porozumienia...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 19,90 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

współpracownik NK, doktor nauk humanistycznych, z wykształcenia historyk, politolog i dziennikarz. Miłośnik przyrody i Wileńszczyzny. Obecnie wspiera działania Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze i prowadzi Magazyn Poświęcony Przyrodzie natropie.tv [1]. Zajmuje się również tematyką afrykańską i interesuje bliskowschodnią, w kontekście niemuzułmańskich społeczności Bliskiego Wschodu.

Komentarze

3 odpowiedzi na “Po co nam ten szczyt?”

  1. Marcin pisze:

    Zajmujecie się teraz propagandą ??

  2. Darek pisze:

    Dzisiaj czytałem wyliczenia z których wynikało że gdyby Polska całkowicie przestawiła sie na elektromobilnosc i gdybysmy zamkneli wszystkie nasze elektrownie węglowe to ograniczenie globalnej emisji CO2 wyniosłoby 0,0015 %. Taki mamy wpływ na globalna emisje CO2.

  3. Piach pisze:

    Proszę podać te wyliczenia – według najnowszych dostępnych statystyk odpowiadamy za 0,82% emisji C02 ze spalania paliw kopalnych (produkcja energii elektrycznej i transport) oraz produkcji przemysłowej. Gałęzie te odpowiadają globalnie za 65% gazów cieplarnianych ( reszta to między innymi CO2 z produkcji rolnej 11%, metan 16% i inne gazy cieplarniane). Zatem nasze elektrownie i transport dają ok. 0,53% światowej emisji. Źródło danych: https://www.epa.gov/ghgemissions/global-greenhouse-gas-emissions-data#Gas
    https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_carbon_dioxide_emissions

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz