Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Pekińskie panaceum

Rosja na własne życzenie na jakiś czas pozbawiła się opcji europejskiej czy też zachodniej. Chiny mogą na tym dużo zyskać
Rosja na własne życzenie na jakiś czas pozbawiła się opcji europejskiej czy też zachodniej. Chiny mogą na tym dużo zyskać. Ostatnio uwagę opinii publicznej skupia tragedia lotu MH17, która wydarzyła się na wschodnich terenach Ukrainy kontrolowanych przez prorosyjskich separatystów. W istocie nie chodzi tu jednak tylko o wypadek lotniczy. Wydarzenie to przekreśla rosyjski zwrot ku Zachodowi, jaki następował od 2009 r. (w Polsce najważniejszą odsłoną tego procesu było spotkanie na Westerplatte). Zestrzelenie malezyjskiego samolotu utrudnia też, a może nawet uniemożliwia, podobny rosyjski zwrot na Zachód w przyszłości. A to sprawia, że Rosja wyraźnie skłania się ku Chinom, by nie powiedzieć, iż wpada wprost w ramiona Pekinu. Bliżej Państwa Środka Nie dzieje się tak tylko i wyłącznie z powodu feralnego zestrzelenia...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Kierownik studiów „Biznes chiński” na Akademii L. Koźmińskiego. Komentator, konsultant, doradca i ekspert ds. Azji, były prezes think-tanku Centrum Studiów Polska-Azja i były przedstawiciel RP w globalnych instytucjach z siedzibą w regionie Azji i Pacyfiku

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Pekińskie panaceum”

  1. Wojciech Tomaszewski pisze:

    Siłą Rosji jest: potencjał militarny, przede wszystkim jądrowy, ogromne terytorium i surowce.
    Słabością zacofanie gospodarcze, spadek populacji i przeogromna korupcja.
    PKB Rosji to gdzieś ok. 12% PKB Unii. W dodatku gospodarka tego kraju jest oparta na
    surowcach, które w przypadku cen gazu mocno będą iść w dół, a ropy na pewno nie pójdą w górę
    W tym roku PKB Rosji prawdopodobnie nie wzrośnie a w przyszłym roku zanotuje recesję.
    Putin znalazł się w trudnej sytuacji. Jego odpowiedzią zapewne będzie rozszerzanie konfliktu
    na Ukrainie a jak się da, to dalej na Zachód.
    Należy sądzić, że jednak ugrzęźnie na Ukrainie, coraz bardziej obciążając swój budżet.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz