Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Nie jest z nami tak źle

Nasz nowoczesny patriotyzm, którego prekursorem był np. Lech Kaczyński, nie tylko się odbudował, ale ma już obecnie charakter ponadpartyjny
Dariusz Gawin Historyk idei, adiunkt w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN     Nasz nowoczesny patriotyzm, którego prekursorem był np. Lech Kaczyński, nie tylko się odbudował, ale ma już obecnie charakter ponadpartyjny. Kim są współcześni Polacy po 25 latach III RP? Czy nadal myślimy o sobie w tych samych co na początku tego okresu kategoriach? Polacy są oczywiście narodem. 25 lat od upadku komunizmu mogą się wydawać długim okresem w życiu człowieka, ale to tylko chwila w życiu całego narodu. Jego historia jest wprawdzie mierzona okresami nieco krótszymi od czasu geologicznego, ale znacznie dłuższymi niż trwanie jednego czy dwóch pokoleń. Nasze społeczeństwo obecnie się wyraźnie westernizuje, pozostaje jednak odrębnym narodem polskim. No tak, ale czy westernizując się na modłę neokolonialną,...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Zarejestruj się
Stały współpracownik Nowej Konfederacji, doktor nauk politycznych. Pracownik Uczelni Łazarskiego. Absolwent Louisiana State University, Ośrodka Studiów Amerykańskich UW oraz Instytutu Filologii Angielskiej UAM. Stypendysta Fundacji Fulbrighta, a także członek Philadelphia Society. Autor tekstów publicystycznych i naukowych z zakresu filozofii polityki oraz politologii porównawczej.

Komentarze

3 odpowiedzi na “Nie jest z nami tak źle”

  1. Wojciech Tomaszewski pisze:

    “Jestem bardzo sceptyczny wobec prób przykładania neokolonialnego paradygmatu do sytuacji polskiej”

    Wydaje mi się, że p.Gawin nie bardzo rozumie, na czym polega noekolonializm. To, że ktoś ma pewien dorobek w sferze kultury nie chroni go, przed popadnięciem w zależność neokolonialną. Chiny miały o wiele bardziej starą i większą kulturę niż zachodnie mocarstwa, które w XIX w. obróciły ten kraj w półkolonię. Również Indie miały o wiele starszą i ciekawszą kulturę niż Anglia.
    Co do peryferyjności,.to o tym nie decydują wybitni pisarze, ponieważ każdy kraj ich posiada. O tym decyduje cały zespól czynników.
    1. Gospodarka – jesteśmy zapóźnieni w stosunku do Europy Zachodniej
    2. Innowacyjność, ilość i jakość wynalazków – jesteśmy na szarym końcu w Europie.
    3. Kultura – centrum muzyki to UK, moda – Paryż, Mediolan, Muzyka klasyczna – kraje niemieckie , Włochy, … itd
    Mamy oczywiście światowej klasy artystów, ale to nie my tworzymy trendy, nie nas naśladują w Europie. Już Dmowski ponad sto lat temu zauważył, że cywilizacyjnie więcej bierzemy niż dajemy.
    Z wielkich idei stworzyliśmy Solidarność, jako propozycję nowego ładu w Europie, ale nie została ona przyjęta, z wielkich wydarzeń mieliśmy bitwę warszawską. To niestety masło..
    Jesteśmy, oczywiście .od kilkuset lat w centrum wydarzeń, ale niestety nie jako rozgrywający, ale przeważnie jako ofiara tych wydarzeń..
    ofiara tych

  2. Łukasz pisze:

    Wojny i rewolucje zazwyczaj przetaczają się przez kraje peryferyjne. W tym sensie peryferia są, jakkolwiek paradoksalnie to brzmi, “w środku historii”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz