Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Największe zaniedbanie elit

Dziś szeroko rozumiany mainstream – do którego zaliczam cztery główne partie i satelickie wobec nich tytuły prasowe –zużywa zasoby państwa
Dziś szeroko rozumiany mainstream – do którego zaliczam cztery główne partie i satelickie wobec nich tytuły prasowe – zużywa zasoby państwa i jego instytucji i nie zamierza zrezygnować z czegokolwiek, by to państwo wzmocnić. IV Rzeczpospolita jest projektem martwym. Nie dlatego, że nie niesie jej na swoich sztandarach żadna z partii, żadne intelektualne środowisko czy grupa ideowa. Przede wszystkim dlatego, że moment polityczny, w którym można było w istotny sposób podnieść jakość państwowych instytucji, wypracować szeroko akceptowaną i stosowaną przez kolejne rządy, funkcjonującą ponad podziałami doktrynę państwową – minął bezpowrotnie. Obecne konflikty, klimat umysłowy towarzyszący sprawom publicznym, wreszcie oczekiwania społeczeństwa uniemożliwiają istotny jakościowo wysiłek państwowy. Zmarnowane okazje W polityce liczy się okazja. Korzystny dla rządzących układ sił, nastrojów, dobra koniunktura...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Zarejestruj się
Stały współpracownik „Nowej Konfederacji”, politolog, wykładowca Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Stały współpracownik „Nowej Konfederacji”. Ostatnio opublikował książkę "Rywalizacja polityczna w Polsce" (2013)

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz