Kaczyński mebluje scenę polityczną

Koalicja Europejska zasysa kolejne ugrupowania. Jeśli kształtujący się podział się utrwali, będzie to szkodliwe dla wyborców, zmuszonych do wyboru między PiSem a antyPiSem oraz radykalizmami z lewa i prawa
Trwa posilanie się Platformy Obywatelskiej, występującej przynajmniej do maja pod nazwą Koalicja Europejska. Wcześniej partia Grzegorza Schetyny skutecznie zwasalizowała Nowoczesną, czyniąc z niej część Koalicji Obywatelskiej, by za chwilę wyssać z niej część polityków, resztówkę zaś pozostawić z szyldem i poparciem w granicach błędu statystycznego. Podziały na frakcje określane nic niemówiącymi przeciętnemu wyborcy skrótami typu EPP, S&D czy ALDE nie mają w wyborach znaczenia, wszystko można wrzucić do jednego worka, bo tak naprawdę liczy się tylko to, czy jest się za, czy przeciw Jarosławowi Kaczyńskiemu Abstrahując od zagarniania drobnicy w postaci Inicjatywy Polskiej, Zielonych czy Teraz Ryszarda Petru, później przyszedł czas na Sojusz Lewicy Demokratycznej. Mechanizm był podobny – najpierw na wspólnej konferencji prasowej wystąpili (obok byłego polityka ZChN Kazimierza...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zaloguj się Załóż konto
Stefan Sękowski
Zastępca dyrektora "Nowej Konfederacji". Politolog, dziennikarz, tłumacz, stały współpracownik "Do Rzeczy", publicysta Polskiego Radia Lublin. Publikował i publikuje też m.in. w "Gościu Niedzielnym", "Rzeczpospolitej", "Gazecie Polskiej Codziennie", "Gazecie Wyborczej", "Tygodniku Powszechnym", "Frondzie"; i portalu Rebelya.pl. Tłumaczył na język polski dzieła m.in. Ludwiga von Misesa i Lysandera Spoonera; autor książkek "W walce z Wujem Samem" i "Żadna zmiana. O niemocy polskiej klasy politycznej po 1989 roku". Mąż, ojciec trójki dzieci. Mieszka w Lublinie.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz