Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Jak uratować globalizację?

Pytanie nie brzmi, czy globalizacja ma się rozwijać, ale na jakich zasadach. Jeśli nie chcemy by państwa dążyły w kierunku autarkii, musimy przywrócić państwom moc sprawczą w kwestiach regulacyjnych.
Do niedawna królował paradygmat globalistycznego hurraoptymizmu, poparcia dla międzynarodowego handlu i przepływów finansowych (ze wściekłymi antyglobalistami w tle). Powstawały kolejne umowy międzynarodowe, pisane w tak oczywistym duchu zmniejszania barier celnych i pozataryfowych, że mało kto na nie zwracał uwagę. Ale to się skończyło. Wraz z „lokalistyczną rewolucją” z prawa i lewa doszło do wstrzymania tego trendu, czego symbolem są takie działania, jak de facto zahamowanie negocjacji dotyczących Transatlantyckiego Partnerstwa w dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP) między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską, ślimaczenie się ratyfikacji analogicznej umowy między UE a Kanadą (CETA) w państwach członkowskich Unii, czy wycofanie się USA z Partnerstwa Transpacyficznego (TPP). Za wstrzymaniem poszedł odwrót: po wyborze Donalda Trumpa na prezydenta USA rozpoczęto renegocjację Północnoamerykańskiego Układu Wolnego Handlu...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Zastępca dyrektora "Nowej Konfederacji". Politolog, dziennikarz, tłumacz, stały współpracownik "Do Rzeczy", publicysta Polskiego Radia Lublin. Publikował i publikuje też m.in. w "Gościu Niedzielnym", "Rzeczpospolitej", "Gazecie Polskiej Codziennie", "Gazecie Wyborczej", "Tygodniku Powszechnym", "Frondzie"; i portalu Rebelya.pl. Tłumaczył na język polski dzieła m.in. Ludwiga von Misesa i Lysandera Spoonera; autor książkek "W walce z Wujem Samem" i "Żadna zmiana. O niemocy polskiej klasy politycznej po 1989 roku". Mąż, ojciec trójki dzieci. Mieszka w Lublinie.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz