Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Jak uczyć w domu i nie zwariować?

Co zrobić, żeby przezwyciężyć choć część trudności związanych z nauką dzieci w domu podczas epidemii? W przygotowaniu poniższych rekomendacji pomogli mi rodzice dzieci w edukacji domowej, nauczyciele i sami uczniowie
Wesprzyj NK
– To ile wam dziennie zajmuje czasu ta cała szkoła? – zapytałam ucznia 7 klasy szkoły podstawowej w Grudziądzu. - A to zależy. Czasami to dwie minuty, bo tylko coś muszę kliknąć. A czasami to długo, nawet ze dwie godziny… Naturalnie ta informacja przywodzi na myśl refleksję, że chyba nie najlepiej idzie ta nauka w domu. I w tym przypadku z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że tak właśnie jest – że ani nauczyciele, ani uczniowie tej szkoły nie wznoszą się na wyżyny swoich możliwości. Są jednak sytuacje, w których taki stosunkowo niedługi czas poświęcony na realizację podstawy programowej nie musi oznaczać, że dziecko uczy się mało. Wielu rodziców, którzy wybrali dla swoich dzieci edukację domową zamiast tradycyjnej szkoły mówi, że...

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

Członek zespołu Nowej Konfederacji. Zawodowo zajmuje się public relations, public affairs, media relations, fundraisingiem i koordynacją projektów. Pracowała dla agencji PR, polityków, organizacji pozarządowych i szkół językowych. Ukończyła filologię polską i nauczanie języka angielskiego na Uniwersytecie Warszawskim. Kilkukrotna medalistka Mistrzostw Polski w lekkiej atletyce.

Nasi Patroni wsparli nas dotąd kwotą:
10 553 / 26 000 zł (cel miesięczny)

40.59 %
Wspieraj NK Dołącz

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo