Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Gulaszowa demokracja

Na Węgrzech wciąż mamy wybory, nikogo nie wtrąca się do więzień, opozycja może działać swobodnie. Tyle że Orbán nie jest politykiem, który ma moralne skrupuły w dążeniu do utrzymania władzy
Tamás Boros Dyrektor budapeszteńskiego think tanku Policy Solutions     Na Węgrzech wciąż mamy wybory, nikogo nie wtrąca się do więzień, opozycja może działać swobodnie. Tyle że Orbán nie jest politykiem, który ma moralne skrupuły w dążeniu do utrzymania władzy.   Fidesz wygrał wybory parlamentarne, choć z o wiele gorszym wynikiem niż cztery lata temu. Premier Viktor Orbán twierdzi, że ponownie odniósł zwycięstwo przy urnach, bo „Węgry są bardziej zjednoczone niż kiedykolwiek”. Lewicowa opozycja mówi, że dlatego, iż zmienił ordynację wyborczą na swoją korzyść. Kto ma rację? Ani jedni, ani drudzy, choć opozycja jest zdecydowanie bliżej prawdy. Fidesz stracił wiele głosów w porównaniu do 2010 r., a dokładniej ponad 600 tys. głosów. To ok. 20 proc. elektoratu. To najniższe poparcie,...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Zarejestruj się
publicystka wPolityce.pl, członek zarządu Fundacji Macieja Rybińskiego. Urodzona w epoce późnego Gierka, zmuszona do emigracji za Jaruzelskiego, dorastała za Kohla w Niemczech i Thatcher w Wielkiej Brytanii. Zanim los zaprowadził ją nad Sekwanę, za pierwszej kadencji Chiraca. Wróciła nad Wisłę za rządów Jarosława Kaczyńskiego. Ukończyła studia magisterskie z zakresu polityki unijnej i prawa unijnego na Narodowym Instytucie Nauk Politycznych w Paryżu (Sciences-Po). Pracowała m.in. w niemieckim „Welt am Sonntag”, „Der Tagesspiegel”, a także w „Rzeczpospolitej” i „Uważam Rze”. Interesuje się wszystkim, co polityczne, w Polsce i za jej granicami. Oraz ekonomią, kulturą i historią. Wciąż czeka na drugą Irlandię i rozpad strefy euro. W międzyczasie żyje sobie spokojnie i biega z psem po lesie.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz