Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Gdy hegemon staje się nieodpowiedzialny

Wszyscy dziś myślą, że USA gdzieś się „zwracają”, podczas gdy w rzeczywistości wszędzie się wycofują, zostawiając sojuszników na lodzie.
Clifford Angel Bates Jr. Politolog i analityk, pracuje w Ośrodku Studiów Amerykańskich UW   Wszyscy dziś myślą, że USA gdzieś się „zwracają”, podczas gdy w rzeczywistości wszędzie się wycofują,  zostawiając sojuszników na lodzie. Działania Obamy to rozmontowywanie całego ładu pozimnowojennego i pośrednio zachęta do zbrojeń nuklearnych.     Czy Obama przyniósł zmianę, na którą czekała Ameryka? Był bez wątpienia precedensem. Jest pod tym względem nieco podobny do prezydentów progresywnych, np. Woodrow Willsona i Franklina Delano Roosevelta. O ile jednak ci konstytucję po swojemu naginali, o tyle Barack Obama uciekł się do skrajnego podważania jej znaczenia. Jeśli ten precedens nie ulegnie zmianie, przyszli prezydenci też tak będą działać. Obamie na takie posunięcia pozwoliła przychylność mediów i jego osobista mesjanistyczna wizja prezydentury....

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Zarejestruj się
Stały współpracownik Nowej Konfederacji, doktor nauk politycznych. Pracownik Uczelni Łazarskiego. Absolwent Louisiana State University, Ośrodka Studiów Amerykańskich UW oraz Instytutu Filologii Angielskiej UAM. Stypendysta Fundacji Fulbrighta, a także członek Philadelphia Society. Autor tekstów publicystycznych i naukowych z zakresu filozofii polityki oraz politologii porównawczej.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz