Czyjej wolności broni państwo?

System z „uzasadnioną przyczyną odmowy świadczenia usługi” nie był idealny, ale czy lepszy jest taki, w którym można odmówić usługi bez jakiejkolwiek przyczyny?
W zeszłym tygodniu Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodny z Konstytucją przepis, który pod groźbą grzywny zabraniał osobie zawodowo zajmującej się świadczeniem usług odmowy świadczenia usług bez uzasadnionej przyczyny. Oznacza to, że wskutek wyroku będzie można odmówić świadczenia usługi zarówno w przypadku, gdy będzie istnieć uzasadniona przyczyna, jak i w przypadku, gdy nie będzie żadnej. Równolegle toczy się aktywna dyskusja dotycząca polityki szwedzkiej firmy IKEA, która postanowiła zakończyć współpracę z pracownikiem posługującym się cytatami z Starego Testamentu, które piętnowały homoseksualizm. Obie te sytuacje nieco się różnią od strony prawnej, ale ich wspólną cechą jest – mimo gorącej dyskusji w mediach – niewielkie znaczenie dla naszego życia. Jeśli możemy mówić o takim znaczeniu, to prędzej w przypadku wyroku TK, który uchyla normę,...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Załóż konto
Stały współpracownik Nowej Konfederacji. Prawnik z doświadczeniem managerskim w branży nieruchomości, ekspert w zakresie prawa oraz polityki międzynarodowej, ze szczególnym uwzględnieniem polskiej polityki zagranicznej i Bliskiego Wschodu. Współautor książki "Młoda myśl wschodnia", wydanej przez Kolegium Europy Wschodniej. Pisał w portalach PolitykaGlobalna.pl, portalu BiznesAlert i Defence24 (autor raport specjalnego pt. "Rozgrywka wokół programu atomowego Islamskiej Republiki Iranu").  Miłośnik piłki nożnej i polskiego owczarka podhalańskiego. Na Twitterze@PatrykGorgol

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Czyjej wolności broni państwo?”

  1. to tyle pisze:

    TK uznał tylko, że sankcja karna jest nieproporcjonalna.

    Porównanie tej sprawy do sprawy IKEA jest z kilku zasadniczych względów nieuprawnione.

    Ale krytykujący wyrok TK w sprawie drukarza – powinni się zgodzić, że władze spółki IKEA oraz menedżerowie powinni odpowiadać karnie.

    Taaak… zezwolenie na indoktrynację w zakładzie pracy, który może sankcjonować myślozbrodnię, nie wpłynie na życie ludzi…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz