Wpisz kwotę, którą chesz przekazać na rzecz NK
prawie przez 30 lat Panu wykladowcy nie przeszkadzal brak bezpiecznikow, a tu nagle kiedy ktos wkreca te bezpieczniki, Pan wykladowca odwraca kota ogonem… mechanizm represji… chlopie, odstaw te landrynki albo powiedz co zazywasz, to sam sprobuje. pomyslec, ze ktos z takim zasobem intelektualno-analitycznym naucza mlodych ludzi… strach dzieci slac na uczelnie!
Opozycja, to swoimi „wybrykami” sama ustawiła się na takiej pozycji o jakiej wspomina autor. Jeśli zestawimy to z brakiem jakiejkolwiek merytoryki z ich strony to od razu widać ze obie strony sa siebie warte. Pozdrawiam.
hmmm, pozwalam sobie na komentarz, bo wydawnictwo zacne, z reguły z niezwykle ciekawymi i często trafnymi ocenami (naturalnie – trafnymi – moim zdaniem), tym jednak razem chciałbym ad vocem. Otóż zadajmy sobie pytanie, czy aby bezpieczniki były w ogóle wkręcone, ewentualnie czy nie zostały wykręcone już znaczny czas temu. Przykład: orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o zmianach w OFE z czasów, gdy prezesem tegoż był pan Andrzej Rzepliński. Kolejna rzecz: na czym polega pogwałcenie reguł konstytucyjnych przy zmianach ustaw o SN i KRS? Nie jestem „miłośnikiem” obecnej władzy, nie widzę wstępu do planowania istotnych zmian w edukacji (niezwykle trafny artykuł na ten temat na waszej stronie), podatkach (doskonała w założeniach wasza analiza i propozycja). Ale lekkie epatowanie zarzutami w postaci „pogwałcenia zasad”, Jedno jest pewne, jeśli nastąpi realizacja założenia expose, to czeka nas etatystyczna tragedia, co w połączeniu ze słabą strukturalnie organizacją państwa i wyjątkowymi słabościami kadrowymi obecnej władzy oznaczać będzie poważne zagrożenia dla fundamentów, bo doprowadzić może implozji obecnej władzy (a nie ma jej realnych politycznych „zamienników”), albo też po raz kolejny mamy do czynienia z bezwartościowymi deklaracjami. Osobiście wybieram to drugie. Chyba już się przyzwyczailiśmy. z podrowieniami
Trudno zarzucać PiSowi, że dostosował swój przekaz do tonu narzuconego przez PO już wiele lat temu. Gdy rządziła PO to żadne, dosłownie ŻADNE postulaty, czy też propozycje opozycji nie były poważnie dyskutowane. Obojętnie czy dotyczyły polityki zagranicznej czy też sposobu finansowania zakupu podręczników szkolnych. Nawet najlepiej przygotowane i uzasadnione opinie były w najlepszym razie przemilczane a najczęściej wyśmiewane bez najmniejszej próby podjęcia merytorycznej debaty. „Wygrajcie wybory to będziecie uchwalać własne ustawy”. PO przyjęła drogę odwoływania się do emocji z pominięciem rzeczowej rozmowy. To odwoływanie się do emocji już raz zaowocowało mordem politycznym. I boję się, że to nie jest „ostania krew”. To „budzenia emocji” jest wprost deklarowane przez przywódców PO. Trudno więc dziwić się PiSowi, że gra w tę grę i oprócz konkretnych zapowiedzi i ich sumiennego wypełniania (np w sprawie reformy wymiaru sprawiedliwości robią dokładnie to, co zapowiadali), też posługuje się patosem. A Panu Rafałowi życzę więcej obiektywizmu i mniej zacietrzewienia.
To może politolog Matyja postawi jakąś tezę w oparciu o przypadek prof. dr hab. Kudryckiej? Konstytucyjny minister rządu pana Tuska otwarcie i w świetle kamer wzięła na fleki najznamienitszy UJ pełen dumnych profesorów (nie jakąś wyższą uczelnię zawodową z Pułtuska), za to, że Wydział Historii dał dyplom magistra politycznie niepoprawnemu chłopcu – który śmiał napisać parę słów prawdy o człowieku, którego bronić może chyba tylko ślepy i głuchy? Chętnie przeczytam coś intelektualnie wyrafinowanego – tak jak p. Matyja potrafi – na powyższy temat. Bo inaczej redaktor Matyja leci fałszem, obłudą i smrodkiem a la Mazguła.
Żałuję że przeczytałem komentarze pod tym świetnym tekstem, serdecznie dziękuję za niego Panu Rafałowi, pozdrawiam, Marcin
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Rosja jest coraz słabsza. Jednocześnie narasta ryzyko, że Ukraina również może nie wytrzymać tej wojny. Zbliża się przesilenie
Metodą Unii Europejskiej na ożywienie wzrostu gospodarczego i utrzymanie pozycji Europy w świecie jest zawieranie pogłębionych umów o wolnym handlu. Niedługo prawdopodobnie wejdzie w życie porozumienie z Mercosurem, w kolejce czeka wynegocjowana już umowa z Indonezją, a do końca roku dołączy prawdopodobnie FTA (Free Trade Agreement) z Indiami.
Historia i współczesność pokazują, że to właśnie kultura decyduje o jakości więzi gospodarczych i skuteczności globalnych łańcuchów dostaw
Mamy do czynienia ze spadkiem znaczenia amerykańskiego dolara w światowej gospodarce i można wyrazić obawy, że zjawisko to nabierze rozpędu
Nie należy już traktować Azji jedynie jako perspektywicznego kierunku ekspansji, lecz jako kluczowy rynek zbytu na najbliższe 10–15 lat
Iraq Development Road to inicjatywa warta naszej uwagi nie tylko z powodu wymiany handlowej z Chinami
Zapisz się na listę mailingową i wybierz, na jaki temat chcesz otrzymywać alerty:
Login lub e-mail
Hasło
Zapamiętaj mnie