Wpisz kwotę, którą chesz przekazać na rzecz NK
Marzenie o demokracji bez partii i postrzeganie „frakcji” i „stronnictw” jako przeszkód w budowie doskonałego państwa ma długą historię. Problem polega na tym, że to marzenie bezpłodne
Choć o porządkach panujących w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa mówi się od dawna, to niedawno ujawniona skala bezczelności i pazerności wydaje się nadzwyczajna
Postanawiając renegocjować układ o swobodnym przepływie osób i dóbr, Szwajcarzy wypowiedzieli się przeciwko narzuconej przez UE polityce imigracyjnej. Może to stworzyć ważny precedens
Stawiając pytanie: czy rządzą nami durnie? – i sugerując odpowiedź twierdzącą – Grzegorz Pytel wyraził ważną społeczną emocję. Jego sugestia jednak więcej zaciemnia, niż wyjaśnia
W rozpoczętej komentarzem Bartłomieja Radziejewskiego dyskusji o pomyśle powrotu do 49 województw, po dr. Rafale Matyi, głos zabrali dr Łukasz Zaborowski i były wiceminister MSWiA Paweł Soloch
Republika jest wspólnotą suwerennych, wolnych, równych wobec prawa obywateli, rządzoną prawami, które oni sami sobie nadają
W naszym kraju pauperyzacja i beznadzieja idą w parze z masową emigracją i wzrastającym rozwarstwieniem. Tymczasem katolicka opinia publiczna oddaje się głównie okołoobyczajowemu gadulstwu
Są księża społecznicy, których nie jest mało i którzy robią wspaniałe rzeczy. Ale polska parafia jest wciąż głównie „kombinatem sakramentalnym”
Teologiczna retoryka od zawsze kusiła wkraczających na arenę publiczną konserwatystów. To jednak niebezpieczny pakt, który często ma efekty dokładnie odwrotne do zamierzonych
E-konsultacje senackich inicjatyw ustawodawczych są tylko kolejnym przykładem iluzji wpływu na politykę, jakie wyobcowane elity raz po raz roztaczają przed zdezorientowaną demokratyczną publicznością
Sugestie, iż USA mogą wkrótce utracić na rzecz Chin przewagę technologiczną, wydają się mocno przedwczesne. Mają one chyba głównie chronić amerykański budżet zbrojeniowy przed cięciami
Savyon Liebrecht napisała tekst, który pokocha kamera. Na scenie brakuje mu jakiejkolwiek skali. Dowiódł tego Wawrzyniec Kostrzewski na deskach Dramatycznego
Kiedy w 51 r. przed Chrystusem Marek Tuliusz Cyceron kończył pisać swoje najważniejsze dzieło polityczne „De Re publica”, nie wiedział jeszcze, że były to już ostatnie chwile rzymskiej republiki
Polska importuje węgiel i gaz, choć ma bogate złoża obu surowców na własnym terenie. Nie rozwija też infrastruktury, choć ma ku temu idealne warunki geograficzne. Jak to możliwe?
Podczas pobytu parlamentarzystów izraelskich nasza nieudolność splotła się z dość pechowymi okolicznościami. W takich sytuacjach zwykle mówi się „trudno” i idzie dalej. Zwykle, lecz nie w Polsce
Po donosie złożonym przez komornika sąd ograniczył prawa rodzicielskie samotnej matce, bo była za biedna. Co gorsza, ta bulwersująca sprawa wpisuje się w cały cykl podobnych przypadków
Jak słusznie pisze Matyja, podział administracyjny z 1998 r. ułatwił prowadzenie polityki regionalnej. Ta zaleta nie rekompensuje jednak bezmiaru patologii, które przy tej okazji wytworzono
Związkowcy przypisują winę tylko rządowi, ale nie mają racji. W Komisji Trójstronnej wszyscy za bardzo broniliśmy swoich pozycji, a zbyt mało wsłuchiwaliśmy się w racje partnerów
Powszechne jest przekonanie, że tradycyjna książka jest skutecznie wypierana przez nowoczesne technologie. Czy to jednak pogląd do końca prawdziwy?
We współczesnych społeczeństwach przyjęło się uważać, iż badaniem polityki zajmują się wyspecjalizowane nauki
Nasz kraj jest dokładnie na tyle słaby, aby dać się wykorzystywać, i jednocześnie na tyle silny, aby można tu było utrzymać w miarę dobrą infrastrukturę i owo wykorzystywanie usprawnić
Zapisz się na listę mailingową i wybierz, na jaki temat chcesz otrzymywać alerty:
Login lub e-mail
Hasło
Zapamiętaj mnie