Jeśli chcesz ten artykuł przeczytać ponownie lub brak teraz czasu aby przeczytać całość, to możesz dodać go do swojej listy artykułów. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Waszyngton nie śpi

Ameryka nie zrezygnowała z roli żandarma. Ona najzwyczajniej w świecie uznała, że Europejczycy powinni udźwignąć swoją cześć zobowiązania. Stany nie są jedynym członkiem NATO
Bruno Tertrais Były doradca we francuskim ministerstwie obrony, członek International Institute for Strategic Studies (IISS)   Ameryka nie zrezygnowała z roli żandarma. Ona najzwyczajniej w świecie uznała, że Europejczycy powinni udźwignąć swoją cześć zobowiązania. Stany nie są jedynym członkiem NATO.     W 2009 r., po wojnie w Gruzji, publicysta „The Economist” Edward Lucas napisał, że gdy Ameryka śpi, w Europie budzą się demony. Dziś te słowa, biorąc pod uwagę sytuację na Ukrainie, wydają się prorocze… Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem. To był okres resetu, a raczej niedoszłego resetu, na linii Waszyngton-Moskwa. To należy już do przeszłości. Przecież to Amerykanie jako pierwsi nałożyli gospodarcze sankcje na Rosję po aneksji Krymu i agresji na wschodnią Ukrainę. Dopiero potem Europejczycy zdecydowali...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Zarejestruj się
publicystka wPolityce.pl, członek zarządu Fundacji Macieja Rybińskiego. Urodzona w epoce późnego Gierka, zmuszona do emigracji za Jaruzelskiego, dorastała za Kohla w Niemczech i Thatcher w Wielkiej Brytanii. Zanim los zaprowadził ją nad Sekwanę, za pierwszej kadencji Chiraca. Wróciła nad Wisłę za rządów Jarosława Kaczyńskiego. Ukończyła studia magisterskie z zakresu polityki unijnej i prawa unijnego na Narodowym Instytucie Nauk Politycznych w Paryżu (Sciences-Po). Pracowała m.in. w niemieckim „Welt am Sonntag”, „Der Tagesspiegel”, a także w „Rzeczpospolitej” i „Uważam Rze”. Interesuje się wszystkim, co polityczne, w Polsce i za jej granicami. Oraz ekonomią, kulturą i historią. Wciąż czeka na drugą Irlandię i rozpad strefy euro. W międzyczasie żyje sobie spokojnie i biega z psem po lesie.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz