Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Seksualizacja odbiera dzieciom radość życia

Skłonności samobójcze, wcześniejsza inicjacja seksualna, sięganie po alkohol i narkotyki, zaburzenia własnej wartości – to tylko najbardziej jaskrawe skutki wszechobecnego seksu, atakującego dzieci z każdej stron
W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że współczesne społeczeństwa, zwłaszcza w zachodnim kręgu kulturowym, żyją we względnym spokoju i dostatku i mają stosunkowo niewiele problemów, których nie stworzyły sobie same. Jednym z takich stworzonych przez człowieka w epoce dobrobytu problemów jest zjawisko seksualizacji. Zdominowanie sfery publicznej, kultury masowej, reklam, filmów przez seksualność jest już dla nas po prostu stałym elementem krajobrazu. Nie sprzeciwiamy się mu, nie poświęcamy zbyt wiele myśli, nie kłopoczemy się zadawaniem sobie pytań o jego wpływ na nasze mózgi, na rozwój naszych dzieci, na społeczeństwo jako całość. Wiele badań pokazuje, że skupienie na wyglądzie i wymuszone przez seksualizację przedmiotowe traktowanie samego siebie osłabia zdolność koncentracji, prowadząc do realnego upośledzenia zdolności umysłowych Seksualnie zindoktrynowani Oczywiście, konserwatyści wiedzą, że seksualizacja...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się
Członek zespołu Nowej Konfederacji. Zawodowo zajmuje się public relations, public affairs, media relations, fundraisingiem i koordynacją projektów. Pracowała dla agencji PR, polityków, organizacji pozarządowych i szkół językowych. Ukończyła filologię polską i nauczanie języka angielskiego na Uniwersytecie Warszawskim. Kilkukrotna medalistka Mistrzostw Polski w lekkiej atletyce.

Komentarze

6 odpowiedzi na “Seksualizacja odbiera dzieciom radość życia”

  1. Obywatel pisze:

    Z zadziwieniem przeczytałem ten artykuł. Jeśli teza jest ze seks jest wszechobecny od reklam po tv czy internet to postulowanie aby nie było edukacji seksualnej dla dzieci w szkołach a tylko ze jest to rola rodziców jest ultra absurdalne. Bo jak rodzic pozbawiony wiedzy o edukacji seksulanie, bo przecież jego nikt nie uczył niczego w tej dziedzinie, ma uczyć dziecko jak reagować na złe zachowania nauczyciela czy katechety albo kolegi w klasie albo ze te plakaty z modelkami to fake? Przecież nie mamy jak organizacyjnie zmusić 10 mln rodziców w PL do tego aby sie tego nauczyli aby potem uczyli swoje dzieci!!! Dyskusja powinna isc w kierunku co i jak mówić dzieciom w szkołach, jaka ma być treść tej edukacji a nie uciekać w mitycznych rodziców którzy wiedza lepiej. To co się tu proponuje to po prostu abdykacja z tego aby dzieci realnie bronić !!!!

    Jest tez filozoficzne pytanie – jeśli dziecko dowie się ze są różne modele zachowania seksualnego i będzie się z nimi identyfikować to jak mamy ocenić i zadecydować czy to jest, czy nie jest naturalne ? Może to co nam, autorce tego art, wydaje się „normalne” i tym samym warte obrony jednak tym nie jest? Może jest tak ze statystyki samobójstw czy innych kryzysów wśród dzieci o jakich napisała autorka biorą się z reakcji hejterskich kolegów czy opiekunów którzy upierają się ze ich „normalność” jest „normalniejsza” ? 100 lat temu autorka nie miałaby prawa jako kobieta głosować w wyborach i to było uznawane za normalne i zgodne z prawem naturalnym ale jednak dziś może. Wiec widać ze to wcale nie jest takie wszystko oczywiste jak się nam wydaje.

  2. Obywatel pisze:

    I jeszcze taka uwaga: naprawdę proszę nie mylić seksualizacji jaka nas otacza w tv czy reklamach z edukacja seksualna w szkole. Ta edukacja to jest właśnie po to aby bronić nasze dzieci, jako wspólnota, w sytuacji kiedy rodzice ewidentne nie dają rady (bo tego dowodzą badania tu cytowane) a o np kościele to szkoda w ogóle rozmawiać.

  3. Andrzej pisze:

    Seksualizacja dzieci jest elementem ideologii LGBT. Konsekwencje są tragiczne, 30% ma zaburzone poczucie tożsamości, depresja i psychozy, apatia, samobójstwa. Tak to jest gdy patologia staje się normą.

    Ponieważ nie jesteśmy w szpicy “postępu” to mamy ten komfort, że możemy obserwować jak postępuje rozpad społeczeństw gdzie “postęp” zdominował społeczeństwo – celem jest zniewolenie ludzi, pozbawienie ich wyższych wartości, stopniowe wygaszenie społeczeństwa.

    Celem jak w komunizmie jest zniszczenie społeczeństwa, stworzenie nowego odczłowieczonego człowieka, poddanie go pełnej kontroli emocji i instynktów, wyeliminowanie tych, którzy nie poddają się tresurze.

  4. Yogibabu pisze:

    Formatowanie spoleczne ?

  5. zodiakrem pisze:

    Gratuluję Autorce poczucia humoru. Rozwiązaniem zamiast edukować dzieci, zróbmy po wywiadówkach obowiązkowe lekcje dla rodziców. Dzieci mają obowiązek szkolny, a rodzice – tylko jeśli nie ukończyli 18. roku życia.
    Z poważaniem

  6. B85 pisze:

    Brawo za poruszenie tematu. Prawda jest taka, że mało kto zdaje sobie sprawę z tego jak pornografia jest wszechobecna, łatwo dostępna i jak łatwo wkrada się w życie. Porno to nie domena wąsatych gości w okularach jak denka od szkiełek wymieniających się kasetami VHS. To obecnie hobby, sposób na spędzanie wolnego czasu przed komputerem i niestety coraz częściej wspaniały środek zastępczy w sytuacji braku partnera/partnerki. I nie zgadzam się, że edukacja jest dla dzieci. Jeśli ktoś tak twierdzi to najwyraźniej nie rozumie roli rodzica. Powinny być zajęcia dla rodziców uświadamiające im jak wygląda seksualność w czasach obecnych i z jakimi zagrożeniami mogą się zetknąć ich dzieci. Kontrola dostępu do pornografii to podstawa tak jak równocześnie prowadzona kampania edukacyjna dla rodziców i dzieci. Dlaczego dla rodziców? Ponieważ to rodzic powinien potrafić rozmawiać z dzieckiem o seksie po to aby dziecko miało możliwość skonfrontowania tego co przekaże mu rodzic z informacjami uzyskanymi od rówieśników czy z internetu właśnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz