Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Reparacyjny poker

Umiejętnie stosując blef można zwyciężyć w rozgrywce, nawet jeżeli posiada się słabsze karty. W kwestii reparacji wojennych Polska gra z Niemcami w otwarte karty, nie mając nic sensownego w ręku
Umiejętnie stosując blef można zwyciężyć w rozgrywce, nawet jeżeli posiada się słabsze karty. W kwestii reparacji wojennych Polska gra z Niemcami w otwarte karty, nie mając nic sensownego w ręku W pokerze umiejętnie stosując blef można zwyciężyć w rozgrywce, nawet jeżeli posiada się słabsze karty. Przeciwnik musi jednak co najmniej brać pod uwagę, iż możemy mieć od niego lepsze rozdanie. Szansy na skuteczny blef oraz zwycięstwo w rozgrywce w sprawie reparacji nie widać jednak w sytuacji, gdy wszyscy znamy wzajemnie swoje karty – potencjalne argumenty prawne zarówno Niemców, jak i Polaków, są znane nie od dziś, co pozwala na wyobrażenie sobie paru scenariuszy rozwoju wydarzeń. Polska gra w otwarte karty, nie mając nic sensownego w ręku, gdy reszta kart jest...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Stały współpracownik Nowej Konfederacji. Prawnik z doświadczeniem managerskim w branży nieruchomości, ekspert w zakresie prawa oraz polityki międzynarodowej, ze szczególnym uwzględnieniem polskiej polityki zagranicznej i Bliskiego Wschodu. Współautor książki "Młoda myśl wschodnia", wydanej przez Kolegium Europy Wschodniej. Pisał w portalach PolitykaGlobalna.pl, portalu BiznesAlert i Defence24 (autor raport specjalnego pt. "Rozgrywka wokół programu atomowego Islamskiej Republiki Iranu").  Miłośnik piłki nożnej i polskiego owczarka podhalańskiego. Na Twitterze@PatrykGorgol

Komentarze

2 odpowiedzi na “Reparacyjny poker”

  1. Realista pisze:

    Jeszcze kilka takich artykułów i przestanę czytać NK. Wszyscy tu się uparli pisać jak jest źle i jak to się nic nie da zrobić. A może popatrzmy na to tak: trzy lata temu mieliśmy tu władzę, która wpadała w panikę na samą myśl o negocjowaniu czegoś z Niemcami. Dziś się to bardzo zmieniło, również dlatego, że wpływy niemieckie osłabły. Może jutro będzie jeszcze lepiej? A Kazimierz Wielki zorganizował Proces Warszawski, choć miał jeszcze mniej szans na wynegocjowanie czegokolwiek niż my dzisiaj. A twierdzenie, że skulenie uszu w jakikolwiek sposób wzmocni Polskę w negocjacjach budżetowych jest śmiechu warte.

  2. Mag pisze:

    Dokladnie jak wyzej. Jeszcze rok temu byl to moj ulubiony portal (gl ze wzgledu na dr Bartosiaka) ale ostatnio wchodze niesmialo raz na miesiac zobaczyc o czym pisza. Doczytac artykulow do konca nie jestem w stanie- porazajaca zalosna argumentacja i bledy merytoryczne. Za to nadecie ideologiczne i samozachwyt w rozkwicie. Tak jak wystep Radziejewskiego w Roninie- JA bym postapil tak, a strategia PiS wobec UE zla, JA bym tak pokierowal polityka… a JA to bym mial strategie. Zegnam bez zalu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz