Radziejewski: mówienie o komunistycznych Chinach jest absurdem

Aktualności,

„Paradoksem jest, że Chiny kojarzone z kapitalizmem państwowym, czy nawet komunizmem, występują teraz jako obrońca światowego handlu. W Polsce często mówi się o komunistycznych Chinach co jest pewnym absurdem, bo jest to już bardzo dalekie od klasycznego systemu komunistycznego, to raczej nowa forma cesarstwa jak mówił prof. Bogdan Góralczyk czy Radosław Pyffel, oczywiście wciąż w kostiumie komunizmu. Chiny, które są państwem, które bardzo ściśle kontroluje kluczowe branże gospodarki, przedsiębiorstwa, Chiny które znane są z bardzo intensywnej dyplomacji gospodarczej. Krótko mówiąc nie można oczekiwać, ze wielki biznes działa swobodnie i niezależnie od państwa, w tym od partii komunistycznej i służb specjalnych. Chiny, które budowały swoją gospodarkę w sposób bardzo protekcjonistyczny, wystepują teraz jako obrońca światowego handlu. paradoks polega na tym, że ta teza da się do pewnego stopnia obronić, gdy twórca dzisiejszego systemu swobodnej wymiany handlowej, jakim są Stany Zjednoczone występuje przeciw niemu podnosząc cła, tworząc napięcia, budząc niepokój. To jest woda na młyn dla Chińczyków” – mówił Bartłomiej Radziejewski w Radiu WNET