Radziejewski dla Faktu: w sporach o historię musimy mieć wspólny mianownik

Aktualności,

„Minęło 75 lat od śmierci Józefa Becka, ostatniego ministra spraw zagranicznych przedwojennej Polski, przed nami 80. rocznica wybuchu II wojny światowej. Dużo dyskutujemy więc w tym roku o historii. Są to, chcemy czy nie, dyskusje o przyszłości – pisze Bartłomiej Radziejewski w dzisiejszym wydaniu Faktu

„Jeśli wielbimy w niej politycznych głupców i szkodników, sprawiamy, że powtarzanie dawnych błędów staje się bardziej prawdopodobne. Jeśli stać nas na rzetelny rozrachunek z porażkami i znalezienie właściwych inspiracji, wzmacniamy się na przyszłość.” – ocenia

„W 80 lat od słynnej mowy Becka o bezcenności honoru w życiu narodów nie tylko nie mamy wspólnego zdania w sprawie polskiej polityki w przededniu wybuchu wojny. Ba, konfrontacja poglądów wzbudza ogromne emocje i zażartość sporu. Często nie mamy nawet jasności, co brać pod uwagę, żeby móc się zbliżyć to tej, czy innej konkluzji.”

„Uważamy się za naród szczególnie rozmiłowany w roztrząsaniu historii. I pewnie nim jesteśmy. Żeby jednak te wszystkie dyskusje do czegoś prowadziły, musimy ustalić wspólne minimum kryteriów oceny.”

Link do artykułu