Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Polski Ład, czyli handel marzeniami

Zaprezentowany przez Prawo i Sprawiedliwość program rozwojowy zawiera wiele kosztownych ogólników, z których najbardziej szczegółowe są zapowiedzi podwyżki obciążeń podatkowych dla części Polaków
Wesprzyj NK
Prezentacja Polskiego Ładu przywołała wspomnienia. Jako człowiek z natury sentymentalny z rozrzewnieniem wspominam to, jak ponad 5 lat temu Mateusz Morawiecki, jeszcze jako minister rozwoju, prezentował swój plan dla Polski. Najpierw na slajdach, potem propozycje przyoblekły się w formie Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Pięć lat później „Puls Biznesu” ocenił realizację planu na 40 proc. Pamiętam też, jak Andrzej Duda w kampanii wyborczej w 2015 roku zapowiadał, że poda się do dymisji, jeśli nie złoży projektu ustawy mającej podnieść w Polsce kwotę wolną od podatku. Projekt złożył (kwota wolna miała wynieść 8 tys. zł), tylko co z tego, skoro Sejm nie zamierzał się nią zajmować. Parlament obudził się dopiero w przeddzień terminu podyktowanego wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w tej kwestii. Wówczas...

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

Politolog, dziennikarz, tłumacz, współpracownik Polskiego Radia Lublin. Pisze doktorat z ekonomii i finansów w Szkole Doktorskiej Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Publikował i publikuje też m.in. w "Gościu Niedzielnym", "Do Rzeczy", "Rzeczpospolitej", "Gazecie Wyborczej", "Tygodniku Powszechnym" i "Dzienniku Gazecie Prawnej". Tłumaczył na język polski dzieła m.in. Ludwiga von Misesa i Lysandera Spoonera; autor książkek "W walce z Wujem Samem", "Żadna zmiana. O niemocy polskiej klasy politycznej po 1989 roku", "Mała degeneracja", współautor z Tomaszem Pułrólem książki "Upadła praworządność. Jak ją podnieść". Mąż, ojciec trójki dzieci. Mieszka w Lublinie.

Nasi Patroni wsparli nas dotąd kwotą:
9 703 / 26 000 zł (cel miesięczny)

37.32 %
Wspieraj NK Dołącz

Komentarze

2 odpowiedzi na “Polski Ład, czyli handel marzeniami”

  1. Andrzej pisze:

    Pracuje w Polsce uczciwie 56lat mam godziwą emeryture ale szlak mnie trafia że ludzie którzy kupowali renty pracowali za granicą mają teraz niskie emerytury państwo im dokłada a nam tym uczciwie pracującym chcą teraz zabrać pieniądze bo mamy za dużo ale to wypracowaliśmy nie oni dlaczego państwo ich chroni a nie nas czy to sprawiedliwie

  2. RGG pisze:

    z nowym ładem idę na bezrobotne, zrobię sobie roczny urlop i poczekam aż zbankrutuje wtedy przyjdzie nowe.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo