Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Polska gospodarka jak samochód. Sprawny, ale wyeksploatowany

„Jest super, więc o co ci chodzi?” – powszechnie znany refren piosenki T.Love dobrze obrazuje współczesną polską rzeczywistość. Nasz kraj jest zamożniejszy niż cztery lata temu, jednak postęp ten można było osiągnąć mniejszym kosztem i z większym zabezpieczeniem na przyszłość
W okresie rządów Prawa i Sprawiedliwości poprawiły się w zasadzie wszystkie statystyki świadczące o poziomie dobrobytu. PKB per capita Polski w stosunku do średniej europejskiej wzrósł z 69,5% w roku 2015 do 73,1% w 2018. Bezrobocie spadło niemal o połowę – z 10,5% na początku rządu PiS do 6% na koniec 2018 roku. O prawie 700 zł wzrosło również przeciętne wynagrodzenie w gospodarce (2015: 3900 zł; 2018: 4585 zł). Urósł także przeciętny rozporządzalny dochód na osobę – z 1385 zł do 1693 zł. Sceptycy powiedzą oczywiście, że to dzieło nie rządu, a gospodarczej prosperity, która spowodowała, że tempo wzrostu całej Unii Europejskiej nie spadło w latach 2015-2018 poniżej 2%. Nie można jednak nie zauważyć, że Polska rozwijała się dużo szybciej....

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Kup prenumeratę
analityk prawny Warsaw Enterprise Institute, absolwent prawa na Uniwersytecie Wrocławskim. Były prezes Stowarzyszenia KoLiber

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz