Newsletter

Polemika Bartłomieja Radziejewskiego z tekstem Karola Zdybla

Polemika Bartłomieja Radziejewskiego z tekstem Karola Zdybla

Polemika Bartłomieja Radziejewskiego z tekstem Karola Zdybla “Fatalne zauroczenie geopolityką”

“O frontalny atak na geopolitykę pokusił się ceniony przeze mnie młodszy kolega Karol Zdybel, polemizując z Halfordem Mackinderem, Jackiem Bartosiakiem i ze mną (lubię to zestawienie;-)). Dobra krytyka zawsze w cenie, ta jednak taką nie jest, niestety. Gorzej: jest nierzetelna i poniżej progu powagi. Oto dlaczego:

– głównym obiektem ataku jest wyznawany jakoby przez ww. „determinizm geograficzny”, tymczasem nie tylko żaden z tych autorów takiego poglądu nie wyraża, ale nawet przeciwnie: Mackinder wyraźnie przestrzegał przed takim rozumowaniem, Bartosiak i ja może nie, ale ten pierwszy na pewno nie pochwala determinizmu, a ja w wielu innych miejscach zwracam uwagę na niegeopolityczne czynniki rozwoju, zwłaszcza instytucjonalne; główny argument Zdybla jest więc zupełnie gołosłowny, i nie podaje autor oczywiście żadnych cytatów na jego rzecz

– kto jak kto, ale akurat zarówno Bartosiak jak i ja przy każdej możliwej okazji podkreślamy, że idzie o to, żeby Polska nie była krajem tranzytowym, tymczasem Karol Zdybel właśnie z chęci uczynienia jej (bardziej) tranzytową czyni nam następny zarzut koronny… ręce opadają coraz niżej

– autor słusznie podnosi znaczenie czynników rozwoju takich jak jakość instytucji, odpowiednia konstrukcja łańcuchów wartości itd. – tyle że to nie jest w żaden sposób sprzeczne z geopolityką i geoekonomią, a jedynie uzupełniające wobec nich

– rażący błąd rzeczowy: Singapur jako przykład nie mającego jakoby nic wspólnego z geografią i szlakami krążenia kapitału sukcesu gospodarczego; sam Zdybel dostrzega jego strategiczne położenie na styku oceanów, a ja dodam, że leży też nad cieśniną Malakka, przed którą już 5-10 lat temu przechodziło ponad 30 proc. światowego handlu; jeśli to nie jest przykład dyskontowania znakomitego położenia (obok innych czynników, rzecz jasna), to co nim jest?

– mi konkretnie imputuje też Zdybel (zgodnie z przyjętą „metodą” ustawienia sobie oponenta tak, by łatwo było trafić), że mówiąc o (względnym) oddaleniu Polski od centrów kapitału, zakładam jakoby trwałość relacji centrum-peryferie; to nie tylko nieprawda, ale znów: prawie na każdym kroku podkreślam właśnie zmienność tych układów w czasie…

– okłada więc Zdybel spreparowanego chochoła determinizmu geograficznego, opierając się – przykro to mówić – na przeinaczeniach, niedoczytaniu i błędach rzeczowych, ale po co? czy chce właściwie powiedzieć, że geografia nie ma znaczenia gospodarczego? to byłby pogląd iście kuriozalny i dziecinnie łatwy do obalenia

– wniosek bardziej generalny: kolejni krytycy geopolityki i geoekonomii raz po raz ujawniają, że albo w ogóle nie czytali, albo przynajmniej nie doczytali autorów, których krytykują – i to jest dramatycznie słabe; dobra krytyka by się przydała, na taką – szkoda czasu.”

Link do polemiki na fb: https://www.facebook.com/bradziejewski/posts/1910662702280288

Link do tekstu Karola Zdybla: https://nowakonfederacja.pl/fatalne-zauroczenie-geopolityka/