Oszustwo mieszkaniowe

Pod płaszczykiem zaspokajania potrzeb mieszkaniowych Polaków strumień pieniędzy podatników płynie do kieszeni bankierów i deweloperów
Pod płaszczykiem zaspokajania potrzeb mieszkaniowych Polaków strumień pieniędzy podatników płynie do kieszeni bankierów i deweloperów. Gdzie będziecie mieszkać? – pyta niejedna ciocia młodą parę podczas wesela. Wiadomo, na początku kątem u rodziców – albo coś sobie wynajmiemy. Najpierw kawalerkę, potem coś większego, ale docelowo to we własnym M, mieszkaniu własnościowym – co do tego ludzie nie mają zwykle wątpliwości. Chcemy mieć własne mieszkania w bloku, kamienicy, domku jednorodzinnym. Wiedzą o tym bankierzy, którzy, choć ze względu na rekomendacje Komisji Nadzoru Finansowego już nie mogą sprzedawać ludziom kuriozalnych pomysłów typu kredyt hipoteczny na 120 proc. wartości bez zabezpieczenia, nadal kuszą pożyczkami, dzięki którym można zamieszkać „na swoim” za cenę spłaty przez kilkadziesiąt lat. I wiedzą o tym także politycy, którzy wymyślają...

Chcesz przeczytać więcej?

Zaloguj się lub załóż konto
Zaloguj się Załóż konto
Stefan Sękowski
Zastępca dyrektora "Nowej Konfederacji". Politolog, dziennikarz, tłumacz, stały współpracownik "Do Rzeczy", publicysta Polskiego Radia Lublin. Publikował i publikuje też m.in. w "Gościu Niedzielnym", "Rzeczpospolitej", "Gazecie Polskiej Codziennie", "Gazecie Wyborczej", "Tygodniku Powszechnym", "Frondzie"; i portalu Rebelya.pl. Tłumaczył na język polski dzieła m.in. Ludwiga von Misesa i Lysandera Spoonera; autor książkek "W walce z Wujem Samem" i "Żadna zmiana. O niemocy polskiej klasy politycznej po 1989 roku". Mąż, ojciec trójki dzieci. Mieszka w Lublinie.

Komentarze

2 odpowiedzi na “Oszustwo mieszkaniowe”

  1. mszch pisze:

    Państwo zamiast zachęcać do oszczędzania demoralizuje ludzi pokazując im, że życie na kredyt jest ok! I samo jeszcze do tego dopłaca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz