Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Orzeł wylądował

Marek Kuchciński pokazał, jakim marszałkiem sejmu nie być. Jego dymisja nie rozwiązuje jednak problemu, jakim jest upadek parlamentaryzmu, powoli postępujący nie od dziś
Marek Kuchciński przeczytał z kartki oświadczenie dotyczące swojej dymisji. Po nim głos zabrał Jarosław Kaczyński, który podjął tę decyzję. Oba wystąpienia można streścić następująco: prawo nie zostało złamane, a osoba publiczna na stanowisku ma prawo latać do domu, jeśli jest spoza Warszawy. Jednak opinia publiczna domaga się innego podejścia, w związku z czym marszałek poleci (ze stanowiska); powstanie też ustawa, która będzie regulowała problematyczną kwestię. Aha, i nie zapomnijcie, że Donald Tusk też latał, szanowni dziennikarze. Pracownicy prorządowych mediów chętnie posłuchają tego apelu, w związku z czym czeka nas teraz zapewne wielodniowe odgrzewanie kotleta. Pojawią się zapewne relacje z pociągu, którym jechała Ewa Kopacz, ale nie tylko, także z kolejnych eskapad wcześniejszego premiera. Ciekawe, co będzie zawierała ustawa regulująca kwestię lotów...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 19,90 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Zakup
Stefan Sękowski
Zastępca dyrektora "Nowej Konfederacji". Politolog, dziennikarz, tłumacz, stały współpracownik "Do Rzeczy", publicysta Polskiego Radia Lublin. Publikował i publikuje też m.in. w "Gościu Niedzielnym", "Rzeczpospolitej", "Gazecie Polskiej Codziennie", "Gazecie Wyborczej", "Tygodniku Powszechnym", "Frondzie"; i portalu Rebelya.pl. Tłumaczył na język polski dzieła m.in. Ludwiga von Misesa i Lysandera Spoonera; autor książkek "W walce z Wujem Samem" i "Żadna zmiana. O niemocy polskiej klasy politycznej po 1989 roku". Mąż, ojciec trójki dzieci. Mieszka w Lublinie.

Komentarze

6 odpowiedzi na “Orzeł wylądował”

  1. ciekawe pisze:

    Dlaczego obowiązują podwójne standardy. To znaczy PiS zostaje rozliczone – słusznie. A PO nie zostaje rozliczone. Taka sytuacja jest standardem III RP. Ten schemat powtarza się to do znudzenia.

    Przykładem braku rozliczenia są czołowi politycy PO: Tusk, Kopacz, Komorowski. Więc nie dziwne, że się ich przypomina. Za Kopacz gdy ta jechała pociągiem – leciał pusty samolot. Tusk latał grać piłkę nożną.

    Dlaczego w III RP nie obowiązuje jeden standard dla wszystkich ?

  2. Sand78 pisze:

    O jakim rozliczeniu Pan mówi? O prawnym czy politycznym. Prawnego nikt nie doświadczył, a politycznie PO została rozliczona w 2015. Proszę więc zadać raczej inne pytanie.

  3. HenPor pisze:

    Panie SAND78, chyba PO jeszcze nie została za nic rozliczona! Nie sądzę, żeby miał Pan na myśli wybory ludowe z udziałem pewnego ułamka socjomasy. Zawsze będzie razić mnie – i jak myślę innych PT Współobywateli brak odpowiedzialności wszelkich pseudoelit, ich ścisła współpraca w tym zakresie z ‘kastą’ i w sumie aroganckie szydzenie ze mnie i może jeszcze z kogoś, kogo mierzi obłuda tego legalnego gangu. Mam poczucie, że w pamiętnym ’89 sam siebie zrobiłem w dzbana!

  4. Sand78 pisze:

    Tak, mam na myśli wybory. Odsunięcie od władzy jest konsekwencją polityczną. Prawnych nie ma, więc może prawo złamane nie zostalo. Chętnie bym przeczytał co konkretnie Pan zarzuca, nie zaś długie, ładnie zbudowane, ale raczej puste zdanie. Żeby też unikać przelewania tego samego, proszę napisać, co się Panu nie podoba i jaką ma Pan propozycję, żeby to poprawić.

  5. erast pisze:

    Coż, po politykach zbyt wiele spodziewać się nie można. Władza deprawuje. A z opozycji – z tej racji, że aktualnie nie rządzi – nie czyni środowiska bardziej zacnego. Ponieważ i opozycja również ulegała deprawującemu wpływowi władzy – dlaczego i jej nie prześwietlić. To tak jakby rozgrzeszać rzezimieszka bo przy próbie kolejnego skoku powineła mu się noga.

  6. AM pisze:

    nie można całego życia i poczynań ująć ustawami-powinno dominować dobre wychowanie, honor, porządność.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz