Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Największy sukces Grzegorza Schetyny

Zjednoczenie lewicy było wynikiem wypchnięcia SLD z koalicji tworzonej wokół PO i odrzucenia przez Schetynę ofert Biedronia. Jeżeli nie straci ona szansy, jaką było wprowadzenie do Sejmu 45 posłów, może ukraść PO pozycję lidera opozycji
Wkrótce po wyborach europejskich nic nie zwiastowało dobrej przyszłości formacji lewicowych. Partia Razem skończyła z wynikiem, który mógł tylko potwierdzać jej słabnący potencjał po klęsce poniesionej w wyborach sejmikowych. SLD mogło liczyć jedynie na korzystny wynik negocjacji z najsilniejszą formacją Koalicji Europejskiej i na objęcie mandatów z jej list. Wiosna była w rozsypce – nie tyko ze względu na bardzo odbiegający od oczekiwań wynik, ale przede wszystkim wskutek wycofania się przez Roberta Biedronia z obietnicy złożenia mandatu do PE i kandydowania do Sejmu. Przekroczenie podziałów było bardzo trudne – nie tylko tam, gdzie barierą były kwestie pokoleniowe i historyczne. Politykom Wiosny i Razem było z pewnością na tyle blisko do siebie, by móc utworzyć wspólne listy do PE. Oprócz naturalnych...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 19,90 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Zakup

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Stały współpracownik „Nowej Konfederacji”, politolog, wykładowca Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Stały współpracownik „Nowej Konfederacji”. Ostatnio opublikował książkę "Rywalizacja polityczna w Polsce" (2013)

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz