Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Łotwa ucieka w euro

Przystąpienie Łotwy do strefy euro jest podyktowane krótkoterminową kalkulacją. Ruch ten ma zmniejszyć ryzyko załamania się systemu bankowego pod ciężarem długów zaciągniętych w obcych walutach
Przystąpienie Łotwy do strefy euro jest podyktowane krótkoterminową kalkulacją. Ruch ten ma zmniejszyć ryzyko załamania się tamtejszego systemu bankowego pod ciężarem długów zaciągniętych w obcych walutach. Od 1 stycznia Łotysze pożegnali się z łatem i przyjęli euro. Pojawiające się w prasie argumenty przemawiające za tym krokiem podkreślają często, że zmiana waluty zwiększy handel oraz inwestycje zagraniczne. Przeciwnicy euro straszą z kolei nagłym wzrostem cen. Oba sposoby argumentacji zdają się jednak nie do końca poprawne, gdyż nie potwierdzają ich dotychczasowe doświadczenia krajów, które do strefy euro wstąpiły. Nie nastąpiło w nich przesadnie gwałtowne ożywienie handlu, nie wzrosła też lawinowo liczba inwestycji zagranicznych. Podwyżki cen nie było zaś w ogóle lub była drobna i jednorazowa. Jeśli więc nie handel, i nie inwestycje,...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Zarejestruj się
Kierownik Zespołu Strategii w Polskim Instytucie Ekonomicznym. Ukończył studia makroekonomiczne na Technische Universitat w Berlinie i finalizuje obecnie rozprawę doktorską na Uniwersytecie w Poczdamie. Posiada szerokie doświadczenie pracy w ośrodkach analitycznych i firmach konsultingowych (w Polsce i Niemczech) oraz w administracji publicznej. Autor licznych publikacji dotyczących zagadnień ekonomicznych i regulacyjnych. 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz