Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Kropla drąży skałę

Potęga Polski powinna być celem długofalowym Dziś jest czas na uruchomienie w naszym regionie procesów, które mają szanse przełożyć się na efekt polityczny
  Radosław Zenderowski Profesor politologii, wykładowca UKSW   Potęga Polski powinna być celem długofalowym, obliczonym na dziesiątki lat do przodu. Dziś jest czas na uruchomienie w naszym regionie procesów, które za jakiś czas mają szanse przełożyć się na duży efekt polityczny.   Wzrost agresywności Rosji wzbudza coraz większy niepokój w Polsce i w innych krajach regionu. Czy polityka piastowska zbankrutowała? Powinniśmy wrócić do jagiellońskiej? Polityka neopiastowska celująca w oparcie się na Niemczech i odwrócenie od krajów Europy Środkowo-Wschodniej od początku była wątpliwym pomysłem i raczej formą promocji karier personalnych niż rezultatem przemyślanych koncepcji. Bo Polska od zawsze leży w tym regionie i w nim ma najżywotniejsze interesy i największą rolę do odegrania. Niezależnie od tego, z którym z mocarstw w...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

prezes i założyciel Nowej Konfederacji, dyrektor Wydawnictwa Nowej Konfederacji. Autor książki "Między wielkością a zanikiem. Rzecz o Polsce w XXI wieku". Politolog zaangażowany, publicysta i eseista, organizator. Absolwent UMCS i studiów doktoranckich na UKSW. Pierwsze doświadczenia zawodowe zdobywał w Polskim Radiu i, zwłaszcza, w „Rzeczpospolitej” Pawła Lisickiego, później był wicenaczelnym portalu Fronda.pl i redaktorem kwartalnika „Fronda”. Następnie założył i w latach 2010–2013 kierował kwartalnikiem „Rzeczy Wspólne”. W okresie 2015-17 współtwórca i szef think tanku Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego. Publikował też m.in. w „Gazecie Polskiej”, "Gazecie Wyborczej", „Gościu Niedzielnym”, "Dzienniku Gazecie Prawnej", "Arcanach", „Polsce The Times”, „Super Expressie”, "Fakcie". Pochodzi z Lublina, mieszka w Warszawie.

Komentarze

2 odpowiedzi na “Kropla drąży skałę”

  1. Marek Post pisze:

    Trzeba zacząć od wykształcenia elit które będą myśleć na poziomie strategicznym.
    Należy stworzyć fundację-stypendium umożliwiające studiowanie ludziom z Europy Środkowej. Elita ta powinna miec świadomość wspólnych interesów. Należy zacząć coś Gramsci nazwał marszem przez instytucję.

    Należy też walczyć z programem depoulacyjnym (plan Himmlera) mającym na celu wyludnienie Polski.
    Promowanie rodziny z przynajmniej trójką dzieci. Tu ważny jest dostęp do tanich mieszkań, pracy, również zwolienia podatkowe.

    Te dwa działania przyniosą długofalowe skutki. Elita + Populacja

  2. MarBERRO pisze:

    Jest tylko jedna i prawdziwa możliwość “zjednoczenia” Europy wschodniej pod Polskim przywództwem. Polska jako kraj musiałaby wyrosnąć na głównego lidera gospodarczego nominalnie i na głowę mieszkańca. To tutaj ludzie musieliby przybywać do pracy z zagranicy. To Polskie korporacje z dziedzin maszynowych, automatycznych, IT musiałyby otwierać file podwykonawcze w krajach ościennych. To nasze produkty musiałyby kupowane przez sąsiadów z racji ich lepszej Jakości i ceny. Nasza armia musiałaby pozyskiwać nowe rozwiązania i stawać się silna, bardzo silna.

    Siła kapitału i innowacyjność przy wzroście eksportu towarów i usług, a także siła militarna byłby naszą legitymację do tego, aby uzależniać innych od siebie. Nie wspominam o demografii, która musiałaby także rosnąć i przewyższać te magiczne 40ml.

    Jak widzimy to nierealne na tą chwilę. Za ideałami nic nie stoi, nikt nie przyłączy się do takiej Europy (międzymorza) jeżeli wszyscy gracze są słabi i zależni jak nie od Niemiec to od Rosji…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz