Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Koncerny paliwowe nie są od wydawania czasopism

Orlen kupuje koncern Polska Press, a wraz z nim kilkanaście dzienników i kilkaset lokalnych portali internetowych. W ten sposób rozpoczął praktyczną „repolonizację mediów”, rozumianą jako podporządkowywanie prywatnych wydawców obozowi władzy
Argumenty prezesa Daniela Obajtka nie dotykają sedna sprawy. Np. jego twierdzenie, że dzięki zakupie Polska Press Orlen będzie miał tańsze reklamy – gdyby kierować się tym czynnikiem, Orlen musiałby kupić TVP, bo na ogłoszenia w stacjach telewizji publicznej idzie najwięcej z budżetu reklamowego firmy (ok. co trzecia złotówka). W zalewie technokratycznego języka (warto zauważyć, że w argumentacji Obajtka kwestia przejścia koncernu z niemieckich rąk w polskie w ogóle się nie pojawia) łatwo przeoczyć, o co dokładne chodzi. PKN Orlen przejmuje Polska Press W teorii (i coraz częściej w praktyce – ale nie u nas) przedsiębiorstwa państwowe działają komercyjnie, starając się w swoim zarządzaniu kierować logiką zysku, w ten sposób w coraz większym stopniu przypominając przedsiębiorstwa prywatne. Ale Orlen nie jest...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Zastępca dyrektora "Nowej Konfederacji". Politolog, dziennikarz, tłumacz, współpracownik Polskiego Radia Lublin. Pisze doktorat z ekonomii i finansów w Szkole Doktorskiej Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Publikował i publikuje też m.in. w "Gościu Niedzielnym", "Do Rzeczy", "Rzeczpospolitej", "Gazecie Wyborczej", "Tygodniku Powszechnym" i "Dzienniku Gazecie Prawnej". Tłumaczył na język polski dzieła m.in. Ludwiga von Misesa i Lysandera Spoonera; autor książkek "W walce z Wujem Samem", "Żadna zmiana. O niemocy polskiej klasy politycznej po 1989 roku", "Mała degeneracja", współautor z Tomaszem Pułrólem książki "Upadła praworządność. Jak ją podnieść". Mąż, ojciec trójki dzieci. Mieszka w Lublinie.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz