Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Kompromis gazowy wykuty w Berlinie

Porozumienie rosyjsko-ukraińskie w sprawie tranzytu gazu jest dla Kijowa korzystniejsze, niż można było się spodziewać. Istotną rolę odegrały amerykańskie sankcje przeciw gazociągowi Nord Stream 2 oraz naciski ze strony Niemiec
Zawarcie przez Rosję i Ukrainę porozumienia w sprawie tranzytu gazu można uznać za zaskoczenie. Jeszcze na początku grudnia przedstawiciele zarządu ukraińskiego operatora Naftohaz uprzedzali, że rosyjscy negocjatorzy nie wykazują woli porozumienia i najprawdopodobniej w tym roku nie dojdzie do podpisania umowy. Zaskoczenie jeszcze narasta, kiedy zapoznamy się z opublikowanym przez Kijów tekstem porozumienia. Przewiduje ono wypłatę Ukrainie przez Gazprom 2,9 mld dolarów w gotówce, zasądzonych na jego rzecz postanowieniem sądu arbitrażowego w Sztokholmie oraz przedłużenie umowy o 5 lat. Umowa gwarantuje utrzymanie tranzytu na poziomie 65 mld m³ w przyszłym roku i po 40 mld m³ w latach kolejnych, łącznie nie mniej niźli 225 mld m³. Występując na konferencji prasowej Ołeksij Orżel, ukraiński minister odpowiadający za energetykę poinformował również o...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

historyk i manager. Obecnie pracuje w prywatnym biznesie. Wcześniej dziennikarz. Publikował na łamach m.in. „Życia”, „Nowego Państwa”, „Wprost”, „Życia Gospodarczego”, „Rzeczypospolitej”. Członek kolegium redakcyjnego „Polityki Polskiej” oraz „Kwartalnika Konserwatywnego” (1997-2000). W latach 1997-2001 doradca ministra Szefa Kancelarii URM oraz ministra finansów.

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Kompromis gazowy wykuty w Berlinie”

  1. RPKL pisze:

    Jakby nie patrzeć jest to wyraz zmieniającej się sytuacji międzynarodowej. Rosja musi reagować, a tam gdzie trzeba również iść na ustępstwa, choćby z uwagi na postawę Białorusi i Łukaszenki. Zgadzam się z Panią Kanclerz co do “wojny gazowej”, która pewnie jest taką sui generis proxy war. Natomiast jak słuchałem dziś w TVP Info Prezesa PGNiG to znowu mam nieodparte wrażenie, że my zamiast kierować się w tym wszystkim chłodną kalkulacją i interesami narodowymi, po raz kolejny bezkrytycznie popieramy USA.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz