Wpisz kwotę, którą chesz przekazać na rzecz NK
Jakże smutne i żenujące zarazem jest, że od roku 2017 jest ignorowany i poddawany systematycznemu ostracyzmowi argument, że wybór 15 członków KRS powinien odbywać się w inny sposób niż obecnie: https://eurofresh.se/zbrodnia-ustawowa-w-sprawie-krs-destrukcja-ustroju-rp/ O ile wybór 4 członków pozostałych członków KRS większością rządzącą można tolerować o tyle wybór w/w 15 członków KRS większością bezwzględną jest niedopuszczalny z punktu widzenia sprawności ustroju a więc bezpieczeństwa państwa. Obecna ustawa o KRS zalegalizowała ten szkodliwy proces: każda aktualna większość rządząca uzyskuje 19 swoich reprezentantów w 25-osobowej Radzie. Milczenie polityków wobec powyższego problemu oznacza, że walka polityczna zaostrza się w kierunku unicestwiania wrogich opcji politycznych. Każda zmiana władzy łączy się będzie z olbrzymim wstrząsem społecznym: nowa władza wybierze własnych 19 reprezentantów do KRS albo w ogóle wróci do starego korporacyjnego sposobu powoływania KRS. Obecną słabość ustrojową zaczynają z powodzeniem wykorzystywać zewnętrzne niechętne lub wrogie Polsce ośrodki władzy.
Jakże smutne i żenujące zarazem jest, że od roku 2017 jest ignorowany i poddawany systematycznemu ostracyzmowi argument, że wybór 15 członków KRS powinien odbywać się w inny sposób niż obecnie: https://eurofresh.se/zbrodnia-ustawowa-w-sprawie-krs-destrukcja-ustroju-rp/ O ile wybór przez Sejm 4 pozostałych członków KRS większością rządzącą można tolerować o tyle wybór w/w 15 członków KRS większością bezwzględną jest niedopuszczalny z punktu widzenia sprawności ustroju a więc bezpieczeństwa państwa. Obecna ustawa o KRS zalegalizowała ten szkodliwy proces: każda aktualna większość rządząca uzyskuje 19 swoich reprezentantów w 25-osobowej Radzie. Milczenie polityków wobec powyższego problemu oznacza, że walka polityczna zaostrza się w kierunku unicestwiania wrogich opcji politycznych. Każda zmiana władzy łączć się będzie z olbrzymim wstrząsem społecznym: nowa władza wybierze własnych 19 reprezentantów do KRS albo w ogóle wróci do starego korporacyjnego sposobu powoływania KRS. Obecną słabość ustrojową zaczynają z powodzeniem wykorzystywać zewnętrzne niechętne lub wrogie Polsce ośrodki władzy.
Nasza klasa polityczna nie umie wynegocjować porządnych umóww zbrojeniowych a co mówić o zmianie UE… mieli zmieniać Brukselę a na dziś jedzą Timmermansowi z ręki 🙂
Jakże smutne i żenujące zarazem jest, że od roku 2017 jest ignorowany i poddawany systematycznemu ostracyzmowi argument, że wybór 15 członków KRS powinien odbywać się w inny sposób niż obecnie: https://eurofresh.se/zbrodnia-ustawowa-w-sprawie-krs-destrukcja-ustroju-rp/ O ile wybór 4 członków pozostałych członków KRS większością rządzącą można tolerować o tyle wybór w/w 15 członków KRS większością bezwzględną jest niedopuszczalny z punktu widzenia sprawności ustroju a więc bezpieczeństwa państwa. Obecna ustawa o KRS zalegalizowała ten szkodliwy proces: każda aktualna większość rządząca uzyskuje 19 swoich reprezentantów w 25-osobowej Radzie. Milczenie polityków wobec powyższego problemu oznacza, że walka polityczna zaostrza się w kierunku unicestwiania wrogich opcji politycznych. Każda zmiana władzy łączy się będzie z olbrzymim wstrząsem społecznym: nowa władza wybierze własnych 19 reprezentantów do KRS albo w ogóle wróci do starego korporacyjnego sposobu powoływania KRS. Obecną słabość ustrojową zaczynają z powodzeniem wykorzystywać zewnętrzne niechętne lub wrogie Polsce ośrodki władzy. Problemu by nie było gdyby TK nie uznał wcześniej, że indywidualne kadencje członków KRS są niezgodne z konstytucją (logika orzeczenia TK w tej sprawie przypomina może nosić znamiona korporacyjnej). W przypadku kadencji indywidualnych aktualnie panujący reżim obsadzałby wakaty zgodnie z kolejnością upływu kadencji co utrudniało by uzyskanie bezwzględnej większości w KRS. Wypada zakończyć znanym skrótem: M.M.
Jakże smutne i żenujące zarazem jest, że od roku 2017 jest ignorowany i poddawany systematycznemu ostracyzmowi argument, że wybór 15 członków KRS powinien odbywać się w inny sposób niż obecnie: https://eurofresh.se/zbrodnia-ustawowa-w-sprawie-krs-destrukcja-ustroju-rp/ O ile wybór 4 członków pozostałych członków KRS większością rządzącą można tolerować o tyle wybór w/w 15 członków KRS większością bezwzględną jest niedopuszczalny z punktu widzenia sprawności ustroju a więc bezpieczeństwa państwa. Obecna ustawa o KRS zalegalizowała ten szkodliwy proces: każda aktualna większość rządząca uzyskuje 19 swoich reprezentantów w 25-osobowej Radzie. Milczenie polityków wobec powyższego problemu oznacza, że walka polityczna zaostrza się w kierunku unicestwiania wrogich opcji politycznych. Każda zmiana władzy łączy się będzie z olbrzymim wstrząsem społecznym: nowa władza wybierze własnych 19 reprezentantów do KRS albo w ogóle wróci do starego korporacyjnego sposobu powoływania KRS. Obecną słabość ustrojową zaczynają z powodzeniem wykorzystywać zewnętrzne niechętne lub wrogie Polsce ośrodki władzy. Problemu by nie było gdyby TK nie uznał wcześniej, że indywidualne kadencje członków KRS są niezgodne z konstytucją (logika orzeczenia TK w tej sprawie może nosić znamiona logiki korporacyjnej). W przypadku kadencji indywidualnych aktualnie panująca większość obsadzałaby wakaty zgodnie z kolejnością upływu kadencji co utrudniało by uzyskanie bezwzględnej większości w KRS. Wypada zakończyć znanym skrótem: M.M.
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Odessa nie jest produktem jednego państwa ani jednej ideologii. Polska soft power ma szansę powodzenia tylko wtedy, gdy jej przekaz będzie brzmiał inaczej we Lwowie, Charkowie, Odessie, Użhorodzie czy Kramatorsku
Amerykańskie media społecznościowe pod presją w Europie. Indie i USA kończą spór handlowy. Tajwański Kuomintang szuka porozumienia z Pekinem. Inwestorzy znowu skupują złoto w obawie przed niestabilnością polityczną. Kolejna fala „afery Epsteina” przetacza się przez świat Zachodu. Według MFW kryzys finansowy coraz bardziej prawdopodobny. Koniec układu START. W Ameryce trwa spór o imigrację. Francja ma zatwierdzony budżet na 2026 rok. Co jeszcze wydarzyło się w ubiegłym tygodniu?
Administracja Trumpa – zadufaniem i nieumiejętną dyplomacją – paradoksalnie pcha część europejskich elit ku Chinom
Kolejny tydzień w polityce międzynarodowej przypominał rollercoaster. Przez chwilę mogło się wydawać, że USA podporządkują sobie siłą Grenlandię, niszcząc relacje z sojusznikami z NATO, a Unia Europejska skutecznie zawrze kontrowersyjną umowę z Mercosurem, przeciw której protestowali rolnicy w wielu państwach Unii. Ostatecznie wynik był prawdopodobnie inny, ale zniszczenia po politycznym sztormie pozostały. W tych i innych sprawach piszemy o tym, co rzeczywiście się stało, starając się – jak zwykle – oddzielić medialny szum i polityczne emocje ostatniego tygodnia od rzeczywistych wydarzeń i nowych koncepcji
Nie uciekniemy od ogromnego wyzwania, jakim jest migracja – zarówno legalna, jak i nielegalna, z krajów Globalnego Południa. Jest to nie tylko efekt uboczny zmian klimatycznych
Czy ambicje Amerykanów względem Grenlandii oznaczają koniec NATO? Chiny wysyłają nowe sygnały gotowości wobec Tajwanu. W Japonii zachodzą istotne zmiany polityczne. Rosyjska flota cieni odczuwa problemy, a Ukraina wita nowego ministra obrony. Niemcy niechętnie garną się do służby wojskowej.
Zapisz się na listę mailingową i wybierz, na jaki temat chcesz otrzymywać alerty:
Login lub e-mail
Hasło
Zapamiętaj mnie