Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Pozorna siła polskiego eksportu

​Polska gospodarka jest w słabej kondycji. Jak samochód, który kręci kołami w piasku, ale nie może ruszyć z miejsca. Wzrost gospodarczy jest iluzją. Mamy stagnację
Wesprzyj NK
Polska gospodarka jest w słabej kondycji. Jak samochód, który kręci kołami w piasku, ale nie może ruszyć z miejsca. Wzrost gospodarczy jest iluzją. Mamy stagnację W tym roku osiągnęliśmy sporą nadwyżkę w handlu zagranicznym. Według niektórych ekspertów to „nowa rzeczywistość” w polskiej gospodarce. Polski eksport do 2020 roku ma rosnąć w tempie nawet do 10 proc. rocznie. Stajemy się potęgą eksportową? Ależ skąd. Po pierwsze, polskiemu bilansowi handlowemu sprzyjał spadek cen ropy naftowej, którą niemal w całości importujemy. Po drugie, „dodruk” euro przez EBC sztucznie – i zapewne przejściowo – podkręcił wyniki gospodarek strefy euro, co zwiększyło popyt na polskie produkty. Po trzecie, eksporterzy skorzystali z bardzo słabego złotego i zapewnili dzięki temu wysokie przychody z eksportu. Nadwyżka eksportu nad...

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

Poseł PiS, ekonomista, wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego

Nasi Patroni wsparli nas dotąd kwotą:
11 075 / 40 200 zł (cel miesięczny)

27.55 %
Wspieraj NK Dołącz

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Pozorna siła polskiego eksportu”

  1. Zaskakująco sporo rozsądnych wypowiedzi, jak na członka PiS-u. Co Pan tam robi? …No tak, ale jaką ma Pan alternatywę? Ma Pan rację, jesteśmy krajem skolonizowanym (nie tylko przez Niemcy). Doprowadziła do tego korupcja naszych „elit” i niestety także brak wiedzy oraz naiwność nas wszystkich. Teraz nie będzie łatwo wydobyć się z tej pułapki. Niestety nie widzę na horyzoncie żadnej siły, która byłaby do tego zdolna. Pańska partia wywoła w Polsce wiele złego, ale dobrze, że poruszyliście ten kamyczek. Niestety jest on zbyt mały, aby wywołać lawinę i nie wierzę, aby Prezes chciał poruszyć następne. Jedyna nadzieja w coraz bardziej prawdopodobnym rozpadzie strefy Euro, który równocześnie zakończy merkantylistyczną politykę Niemiec i znacznie ograniczy ich dominację w Unii. Staram się wyjaśnić to tutaj: https://pecuniaolet.wordpress.com/2015/10/30/klej-czy-dynamit-czesc-1/ . Sądzę, że nastąpi to za jakieś 2-3 lata. To bardzo mało czasu. Czy wykorzystamy tę okazję? Na pewno nie, jeśli pójdziemy w kierunku „Nowoczesności”! Niestety jestem pesymistą. Nawet, jeśli znajdą się do tej pory jacyś rozsądni ludzie, i tak nikt nie będzie ich słuchał.

Dodaj komentarz

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo