Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Szkockie trunki, szkockie obozy

Jak wytłumaczyć czytelnikowi Aish.com, że Polacy walczący z nazistami na wodzie i w powietrzu współdziałają z nimi zarazem w arcyzbrodni Zagłady? No więc jedziemy: Wehrmacht-formacje pomocnicze-służba w obozach zagłady-Sobibór-Shinafoot. To takie proste!
Chociaż jesteśmy dwa pokolenia po wojnie i ze społecznego krajobrazu odzieżowego znikają marynarki z pustym rękawem spiętym agrafką, jakie widywało się jeszcze całkiem często u kolegów naszych dziadków, wszyscy świadomi są nieprawdopodobnych umiejętności adaptacyjnych ludzkiego ciała. Kto stracił prawą dłoń – zwykle uczy się pisać lewą, kto stopę – z czasem pływa i biega po lasach niczym Igor Newerly. Wszystkim pewnie zdarzyło się z sercem ściśniętym ze współczucia i podziwu patrzeć na mamy, mimo kalectwa przewijające niemowlaka – albo na pęki kwiatów na widokówkach charytatywnych, malowane pędzelkiem trzymanym stopami lub w ustach. Te umiejętności adaptacyjne nie są zresztą przecież ograniczone do prostych maszyn hydraulicznych z wapienia i białka, jakimi są kończyny: również książęta naszych zmysłów w potrzebie przekazują sobie jabłko...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Dr historii, o XX-wiecznych Bałkanach, Polsce i emigracji rosyjskiej pisuje od „Aspen Review” po „Teologię Polityczną”. Lubi sielanki.

Komentarze

2 odpowiedzi na “Szkockie trunki, szkockie obozy”

  1. michal_sic pisze:

    Neverly był Igor. Poza tym pełna zgoda.

  2. Alina777 pisze:

    Rozsądek? Dociekliwość? Wiedza?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz