Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

System kredytu społecznego – chiński projekt stworzenia Nowego Człowieka

Przeżywamy powrót totalitaryzmu w cyfrowych szatach. Chińska Republika Ludowa zawsze była dyktaturą. Jednakże państwem totalitarnym, które próbuje się dostać do ostatnich zakamarków mózgu swoich poddanych i którego oko nawet w sypialni strzeże najintymniejszych ludzkich relacji – była tylko przez kilka lat w czasach Mao
Wesprzyj NK
Od czasów Mao Chiny znają dang’an, tajne akta dokumentujące życie każdego człowieka, przedstawiające jego upodobania i antypatie, karierę i wiarygodność polityczną. Była to teczka, z którą człowiek szedł przez życie, ale której nigdy nie mógł sam obejrzeć. O istnieniu tych papierowych teczek ostatnio już prawie zapomniano – a teraz po raz pierwszy zostaną poskładane w całość. Przyjęte w 2016 roku państwowe wytyczne wyjaśniają w „Przyspieszeniu oprogramowania do wymierzania kar”, że celem jest „automatyczna weryfikacja, automatyczny nadzór i automatyczne karanie każdego, kto zawiedzie zaufanie”. Teraz już nigdzie nie będzie luk, nikt się nie prześliźnie. I chociaż rząd najpóźniej od 2014 roku pracuje intensywnie nad tym systemem, to większość Chińczyków dotychczas o nim nie słyszała. Jeden z moich pekińskich przyjaciół tylko macha...

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

Studiował sinologię w Monachium, Xi'an i Tajpej. Przez osiem lat mieszkał w Pekinie jako niemiecki korespondent. Osiem lat pracował jako korespondent Süddeutsche Zeitung w Pekinie. Od 2005 roku mieszka wraz z rodziną jako korespondent SZ Turcji w Stambule.

Nasi Patroni wsparli nas dotąd kwotą:
9 703 / 26 000 zł (cel miesięczny)

37.32 %
Wspieraj NK Dołącz

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo