Sękowski: konserwatyzmowi z populizmem jest nie po drodze

Stefan Sękowski wziął udział w ankiecie Kultury Liberalnej, w której zadano pytanie „Czy nie jest tak, że współczesny populizm miażdży konserwatyzm, a nie liberalizm?” "Nie chciałbym wypowiadać się za konserwatystów, ponieważ sam mam do tego nurtu myślenia o polityce ambiwalentny stosunek. Jednak kiedy patrzę na te cechy konserwatyzmu, które wydają mi się wartościowe, takie jak pokora wobec zastanych instytucji i tradycji, ewolucjonizm czy świadomość ułomności ludzkiej natury, to widzę, że z populizmem jest mu ewidentnie nie po drodze." -= odpowiada redaktor Sękowski "Instytucje, tworzone i kierowane przez ludzi, są ułomne. Niemniej, populiści, niszcząc je, nie dają nam nic w zamian, oprócz pełni władzy tych, którzy akurat wygrali wybory. Sojusz konserwatyzmu z populizmem oznacza zaostrzającą się walkę (bo zwycięzca bierze wszystko)...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Załóż konto
Świat intelektualny – od uniwersytetów po media – nie nadąża dziś za gwałtownymi przemianami rzeczywistości politycznej, gospodarczej i społecznej, opisując je za pomocą kategorii z poprzednich epok. To zasadniczo obniża jakość rządzenia, które musi rozstrzygać dylematy przy użyciu wiedzy dostępnej w danej chwili. Deficyt tej ostatniej zwiększa ryzyko decyzji błędnych lub wręcz katastrofalnych, jak również – dominacji fałszywych ideologii. Polski dotyczy to w stopniu szczególnym, ze względu na trudne położenie geopolityczne i słabość intelektualną (uniwersytetów, mediów, think tanków).

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz